Historia schroniska
Pierwsze schronisko na Turbaczu wybudowało w 1925 r. Polskie Towarzystwo Tatrzańskie (oddział „Gorce”) na polanie Wisielakówka. Służyło turystom tylko do 17 grudnia 1933 r, kiedy to podpalili go nieznani sprawcy, najprawdopodobniej kłusownicy uważający, że turystyka szkodzi ich interesom. PTT rozpoczął budowę drugiego schroniska w górnym skraju Hali Długiej, prace przerwał wybuch II wojny światowej. Część budynku oraz tymczasowy barak funkcjonowały jednak – głównymi odwiedzającymi nie byli nieliczni podczas wojny turyści, lecz partyzanci Konfederacji Tatrzańskiej, a później Armii Krajowej, którzy mieli tutaj swój punkt kontaktowy.
W lipcu 1943 roku podczas dużej obławy Niemcy zajęli schronisko, zmuszając partyzantów do ewakuacji na polanę Stawieniec pod Kudłoniem. W listopadzie 1943 schronisko spłonęło – zniszczyli je Niemcy, którzy chcieli w ten sposób pozbawić wroga zaplecza do akcji dywersyjnych, albo sami partyzanci chcąc zapobiec rozlokowaniu niemieckich patroli w budynku.
Budowę trzeciego, obecnie istniejącego schroniska ukończono w 1958 r., a w 1990 r. zmodernizowano je.