Edynburg – Ateny Północy
Edynburg zyskał przydomek „Ateny Północy” nie bez powodu. To właśnie tutaj narodziły się największe idee szkockiego renesansu, a miasto stało się domem wielkich szkockich pisarzy i filozofów. Ponadto pięknie zachowane zabytki, urokliwe dzielnice i wyjątkowa atmosfera miasta sprawiają, że każda chwila spędzona tutaj to niezapomniane doświadczenie.

Ulica Królewska (Royal Mile)
Historia
Początki i celtyckie korzenie
Historia Edynburga sięga głęboko w przeszłość, aż do czasów przedchrześcijańskich. Pierwsze osady na wzgórzu, które obecnie jest znane jako zamek edynburski, pojawiły się już około 1000 roku p.n.e. W tamtych czasach miejsce to było ważnym centrum dla Piktów i Celtów, którzy widzieli w tym strategicznym wzgórzu idealne miejsce obronne. Legenda głosi, że nazwa miasta pochodzi od imienia mitycznego króla Eidyna i w rzeczywistości może ona wywodzić się od staroangielskiego wyrażenia „Din Eidyn”, co oznacza „forteca Eidyna”.
Średniowiecze i narodziny miasta
W VII wieku Edynburg znalazł się pod panowaniem Anglosasów, a następnie przez kilka wieków przechodził z rąk do rąk między Szkotami, Anglikami i Wikingami. Dopiero w XII wieku, za panowania króla Dawida I, Edynburg zyskał status miasta królewskiego. Wzniesiono wówczas wiele ważnych budynków, w tym opactwo Holyrood, które stało się jednym z głównych ośrodków życia religijnego w Szkocji.
Renesans w Edynburgu
XV i XVI wiek to okres, kiedy Edynburg zaczął błyszczeć jako kulturalne i intelektualne centrum Szkocji. Budowa zamku edynburskiego w jego obecnej formie oraz rozwój Royal Mile uczyniły miasto symbolem szkockiej tożsamości. Powstały wówczas liczne pałace, rezydencje oraz uniwersytet Edynburski, który do dziś jest jednym z najbardziej prestiżowych ośrodków akademickich na świecie.
Ciekawostką jest fakt, że Edynburg w XVI wieku był nazywany „Atenami Północy” – głównie dzięki swojemu rozkwitowi intelektualnemu i filozoficznemu. W mieście rozwijały się nauki przyrodnicze, medycyna i literatura. W mieście działało wielu wielkich myślicieli, takich jak David Hume czy Adam Smith.
Mroczne karty historii
Jak każde średniowieczne miasto, Edynburg miał także swoje ciemne strony. Z czasem jego populacja rosła, co prowadziło do gęstej zabudowy i niehigienicznych warunków życia. W XVII wieku powstało Nowe Miasto (New Town) – przestronna, planowana dzielnica, która miała odciążyć zatłoczone i brudne Stare Miasto (Old Town).
To właśnie w tym okresie narodziły się też mroczne opowieści o duchach i przestępcach, które dzisiaj przyciągają masy turystów. Warto wspomnieć o postaciach takich jak Burke i Hare, byli to słynni handlarze trupami, którzy mordowali ludzi, by sprzedawać ich ciała studentom medycyny. Do dziś Edynburg uznawany jest za jedno z najbardziej nawiedzonych miast na świecie, a liczne trasy turystyczne oprowadzają odwiedzających po podziemiach i dawnych więzieniach.
Oświecenie i „Nowe Miasto”
Renoma Edynburga poprawiła się w XVIII wieku, kiedy to miasto stało się kolebką szkockiego Oświecenia i wydało na świat jedne z najznamienitszych umysłów Europy. Filozofowie, pisarze i naukowcy, jak Adam Smith (twórca „Bogactwa narodów”) i James Hutton (ojciec nowoczesnej geologii), mieli swoje korzenie właśnie tutaj.
Był to czas odnowy architektonicznej i narodzin współczesnego wizerunku miasta. Nowe Miasto (New Town), wybudowane w 1767 roku, zachwycało planem urbanistycznym i neoklasyczną architekturą. Projekt Jamesa Craiga stworzył monumentalne place, szerokie ulice i eleganckie kamienice. Spacerując po George Street czy Princes Street, wciąż czujemy ducha tamtych czasów.
Epoka wiktoriańska i rozwój przemysłowy
XIX wiek przyniósł miastu rozwój infrastruktury i przemysłu. Wybudowano nowe linie kolejowe, mosty, a miasto stawało się coraz bardziej nowoczesne. Edynburg pełnił również rolę centrum turystycznego, głównie dzięki swojej architekturze i historii. W tym okresie powstało wiele instytucji, które istnieją do dziś, w tym Narodowa Galeria Szkocji i Królewskie Ogrody Botaniczne.
Edynburg był także miastem o rosnącym znaczeniu przemysłowym. Choć Glasgow dominowało w przemyśle ciężkim, Edynburg koncentrował się na bardziej wyspecjalizowanych sektorach, takich jak drukarstwo, produkcja instrumentów precyzyjnych i browarnictwo.
Rozkwitały również dzielnice robotnicze, ale wraz z nimi pojawiły się wyzwania związane z przeludnieniem i ubóstwem. W odpowiedzi na te problemy wybudowano nowoczesne mieszkania i rozwinięto infrastrukturę sanitarną.
XX wiek – Wielkie zmiany społeczne i urbanistyczne
W XX wieku Edynburg przeszedł znaczące przemiany społeczne. Okres międzywojenny przyniósł rozbudowę dzielnic mieszkalnych i modernizację miasta. Festiwal Edynburski (Edinburgh Festival), zainaugurowany w 1947 roku, uczynił miasto światowym centrum kultury i sztuki. Natomiast Festiwal Fringe, będący jego częścią, jest dziś największym na świecie wydarzeniem teatralnym, przyciągającym artystów z całego globu.
W latach 60. i 70. wiele starych dzielnic Edynburga przeszło rozbiórkę i przebudowę, co wywołało kontrowersje. W szczególności stare zabudowy Cowgate i Grassmarket ustąpiły miejsca nowoczesnym budynkom. Na szczęście, dzięki ruchowi ochrony dziedzictwa, kluczowe obszary, takie jak Royal Mile, zostały ocalone i dziś są chronione przez UNESCO.
Nowoczesny Edynburg – XXI wiek
Współczesny Edynburg jest miastem innowacji, w którym tradycja harmonijnie współgra z nowoczesnością. W ostatnich latach rozwinęły się dziedziny takie jak technologia i finanse, a miasto jest znane jako jeden z najważniejszych ośrodków start-upowych w Europie.
Parlament Szkocki, otwarty w 2004 roku, podkreśla nową erę autonomii politycznej Szkocji. Sam budynek, zaprojektowany przez Enrica Mirallesa, wzbudził wiele emocji ze względu na swoje odważne i współczesne linie, kontrastujące z historyczną architekturą Old Town.

Ulica Królewska (Royal Mile) pod koniec XIX wieku
Samolot
Że względu na lokalizację, jedynym wygodnym środkiem transportu jest samolot.
Bezpośrednie loty z Polski do Edynburga są głównie organizowane przez linie lotnicze Ryanair. Na początku 2025 roku połączenia są dostępne z Gdańska, Krakowa, Wrocławia i Poznania.
Czas przelotu wynosi średnio około 2 godzin i 30 minut. Z kolei ceny biletów lotniczych do Edynburga zaczynają się od 150-250 zł w obydwie strony, ale zależą od wielu czynników, takich jak termin podróży, czas rezerwacji i linia lotnicza. Najtańsze bilety możemy znaleźć, rezerwując z wyprzedzeniem, zwłaszcza na 10-8 tygodni przed podróżą. Ceny w dzień powszedni (np. wtorki i środy) bywają znacznie niższe niż w weekendy.
Warto skorzystać z porównywarek lotów, takich jak Skyscanner czy Kayak, aby znaleźć najlepsze oferty. Pamiętaj również o sprawdzeniu limitu bagażu podręcznego i rejestrowanego dla wybranej linii lotniczej. Dodatkowe opłaty mogą wynieść nawet 100-200 złotych w razie przekroczenia wymiarów! Większość tanich linii lotniczych wymaga też odprawy online. Wydrukuj kartę pokładową lub zapisz ją na smartfonie.
Lotnisko w Edynburgu znajduje się około 11 km od centrum miasta. Do centrum możemy się dostać za pomocą autobusu Airlink 100, który kursuje na dworzec kolejowy (czas przejazdu wynosi około 25 minut). Cena biletu wynosi około 5-6 £, a autobus kursuje zazwyczaj co 15 minut. Ewentualnie możemy skorzystać z tramwaju. Czas przejazdu do centrum to około 30 minut, a bilet kosztuje około 6,5 £.

Wieczorny widok z Calton Hill
Pogoda
Niezależnie od pory roku, Edynburg zawsze ma coś wyjątkowego do zaoferowania, a jego unikalny klimat tylko dodaje uroku doświadczeniom podróżniczym. Przeanalizujmy pogodę sezon po sezonie, a przy okazji sprawdźmy, jakie wydarzenia warto wpisać w swój plan podróży.
Wiosna (marzec–maj)
Wiosna w Edynburgu jest czasem, gdy miasto zaczyna budzić się do życia. Średnie temperatury wahają się od 6°C w marcu do 12°C w maju, a dni stają się coraz dłuższe, dając więcej czasu na odkrywanie uroków miasta. Wędrówka po Princes Street Gardens, gdy drzewa obsypane są różowymi kwiatami wiśni, jest niezapomnianym przeżyciem.
Edynburg wiosną ma wyjątkowo świeżą i żywą atmosferę. Najciekawszym wydarzeniem jest Beltane Fire Festival (30 kwietnia) – święto zmiany pór roku z ogniem, tańcem i mitologicznymi opowieściami na wzgórzu Calton Hill. Nie mniej ciekawy jest Edinburgh International Science Festival – impreza dla miłośników nauki, pełna warsztatów, pokazów i interaktywnych wydarzeń.
Lato (czerwiec–sierpień)
Latem Edynburg ożywa jak żadne inne miasto. Dni są najdłuższe (w czerwcu słońce zachodzi dopiero po 22:00), a temperatura wynosi średnio 15–18°C. Pogoda jest stosunkowo łagodna, choć deszczowe chwile są wciąż możliwe (to w końcu Szkocja!).
W sierpniu odbywa się Edinburgh Festival Fringe – największy na świecie festiwal teatralny i komediowy oraz Military Tattoo – elektryzujący pokaz orkiestr wojskowych, odbywający się na tle Zamku Edynburskiego.
Jesień (wrzesień–listopad)
Jesień przynosi do Edynburga bogate, złote barwy, chłodniejsze dni i charakterystyczną atmosferę romantycznej melancholii. Temperatura zaczyna spadać – od średnich 14°C we wrześniu do około 7°C w listopadzie. Mgły poranne unoszą się nad wzgórzami, co dodaje miastu tajemniczego charakteru, idealnego do poznawania jego legend i opowieści. Miasto jest spokojniejsze po letnich festiwalach, co sprawia, że eksplorowanie jego zaułków jest bardziej kameralne.
Ciekawym wydarzeniem jest Scottish International Storytelling Festival, który łączy mistrzów opowiadania historii z całego świata, jak i również Samhuinn Fire Festival obchodzący szkocką tradycję Samhuinn, czyli celtyckiego Nowego Roku.
Zima (grudzień–luty)
Zima w Edynburgu to czas, gdy miasto otula się świątecznymi światłami, a ulice wypełniają zapachy cynamonu i grzanego wina. Temperatury oscylują w granicach 1-6°C, a nocne przymrozki zdarzają się dość często. Śnieg nie jest tu tak częstym gościem, jak można by się spodziewać, ale widok zamku przykrytego cienką warstwą białego puchu jest czymś naprawdę wyjątkowym.
Świąteczne targi na Princes Street są idealnym miejscem na skosztowanie tradycyjnych szkockich smakołyków i zakup rękodzieła. Natomiast sylwestrowa impreza (Hogmanay) wypełnia miasto muzyką, fajerwerkami i tysiącami osób świętujących nadejście Nowego Roku.
Jedno jest pewne: pogoda w Edynburgu zawsze będzie zaskakiwać. Niezależnie od pory roku, warto mieć przy sobie parasol, ciepłe ubrania i dobre buty. Ale pamiętaj, to właśnie nieprzewidywalna aura czyni Edynburg tak autentycznym i wyjątkowym. Mgła snująca się wokół Zamku Edynburskiego czy promienie słońca nad Calton Hill w mgnieniu oka mogą stać się niezapomnianymi wspomnieniami z podróży.

Princes Street Gardens
Royal Mile
Jest to najważniejsza ulica w Edynburgu, która biegnie od Zamku na szczycie Castle Rock aż po królewski Pałac Holyroodhouse u stóp wulkanicznego wzgórza Arthur’s Seat. Pełna historii, tajemnic i życia, Royal Mile jest prawdziwym sercem miasta i najlepszym miejscem na rozpoczęcie zwiedzania.
Royal Mile od wieków jest główną arterią Starego Miasta w Edynburgu, stanowiącą oś, wokół której rozwijało się życie miejskie. Swą nazwę zawdzięcza połączeniu dwóch najważniejszych punktów królewskich: zamku i pałacu. Pod względem długości Royal Mile ma dokładnie jedną milę szkocką (1,8 km), nieco dłuższą od zwykłej mili angielskiej. Obszar jest podzielony na kilka mniejszych ulic, które wspólnie tworzą tę niezwykłą trasę:
1. Castlehill
2. Lawnmarket
3. High Street
4. Canongate
5. Abbey Strand
Każdy fragment Royal Mile kryje atrakcje, które możemy zwiedzać godzinami. W dalszej części artykułu zostały one dokładnie opisane. Najciekawszymi są:
-Zamek w Edynburgu, położony na szczycie wulkanicznego wzgórza Castle Rock i stanowiący początek Royal Mile. Ponadto bezpośrednio obok zamku znajduje się Camera Obscura and World of Illusions, gdzie poznamy sekrety iluzji.
-Katedra św. Idziego, znana również jako „Kościół Koronacyjny Szkocji”, będąca świadkiem najważniejszych wydarzeń związanych z reformacją w Szkocji. Obok znajduje się kamienica, którą zamieszkiwał John Knox – nie kto inny, jak właśnie lider szkockiej reformacji.
-Koniec Royal Mile wyznacza Pałac Holyroodhouse. Miejsce to przez wieki służyło jako miejsce koronacji szkockich monarchów, zanim w XVI wieku stał się królewską rezydencją.
Nie sposób również przejść przez Royal Mile bez zatrzymania się na posiłek lub szkocką whisky. Szczególnie polecam odwiedzić:
-The Witchery by the Castle, jest to ekskluzywna restauracja o stylowym, średniowiecznym wnętrzu.
-The Royal Mile Tavern, idealne miejsce, aby spróbować haggisu i posłuchać tradycyjnej muzyki.

Royal Mile to główna turystyczna arteria miasta
Zamek w Edynburgu
Royal Mile zaczyna się przy głównym wejściu do zamku, więc od niego zacznijmy. Położony na szczycie wulkanicznego wzgórza Castle Rock, ten imponujący zabytek dominuje nad krajobrazem miasta, będąc świadkiem ponad tysiąca lat historii. Pod zamkiem odkryto pozostałości starej osady z epoki żelaza, natomiast pierwsze wzmianki o warowni pochodzą z VII wieku. Przez wieki zamek służył jako królewska rezydencja, forteca obronna, a także więzienie wojenne.
Skarby Korony Szkockiej są najcenniejszymi eksponatami w zamku. Korona, berło i miecz ceremonialny były używane podczas koronacji szkockich monarchów. Obok nich znajduje się Stone of Destiny – kamień koronacyjny, na którym od wieków przysięgali wierność szkoccy władcy.
Kolejnym obowiązkowym punktem zwiedzania jest Sala Rycerska zbudowana w 1511 roku przez króla Jakuba IV, Sala Rycerska, która zachwyca pięknym sklepieniem oraz kolekcją broni i zbroi. W tym miejscu odbywały się królewskie uczty i ceremonie.
Mons Meg to imponująca, XV-wieczna armata, która w czasach swojej świetności była jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie osiągnięć wojskowych. Waży ponad 6 ton i jest popularnym punktem na trasie turystycznej zamku. Codziennie (oprócz niedziel) o godzinie 13:00 na zamku rozbrzmiewa strzał z armaty. Tradycja ta pochodzi z XIX wieku, kiedy sygnał czasu pomagał statkom w porcie dokładnie ustawiać zegary.
Co ciekawe, zamek uważany jest za jedno z najbardziej nawiedzonych miejsc w Szkocji – wielu twierdzi, że można tam spotkać duchy byłych więźniów czy żołnierzy.

Sala Rycerska
Camera Obscura and World of Illusions
Tuż przy Zamku znajduje się atrakcja zupełnie innego formatu – Camera Obscura and World of Illusions. W tym miejscu odkryjemy niesamowite tajemnice świata iluzji.
Zwiedzanie zaczyna się na najwyższym piętrze, gdzie odbywa się fascynujący pokaz działania “camera obscura”, urządzenia skonstruowanego już w 1835 roku. Przewodnik opowiada o historii urządzenia i prowadzi niezwykłą prezentację, podczas której zobaczymy panoramę miasta „namalowaną światłem” na ekranie. Dodatkowo, taras widokowy na dachu gwarantuje jedne z najlepszych panoramicznych widoków na Edynburg.
Następnym punktem zwiedzania jest Labirynt Luster (Mirror Maze). Stanowi on wyzwanie dla orientacji, gdyż lustra odbijają obraz z każdej strony. Dalej przechodzimy przez Wirujący Tunel (Vortex Tunnel). Kręcący się świetlny tunel sprawia wrażenie, że cała podłoga zaczyna się poruszać, podczas gdy w rzeczywistości stoi w miejscu. Utrzymanie równowagi jest wyzwaniem!
Na niższych również jest ciekawie. Znajdując się Pokoju Amesa, w jednej części staniemy się gigantem, a w drugiej… karzełkiem! Natomiast w Pokoju Antygrawitacyjnym będzie nam się wydawać, że prawa fizyki przestały działać – wszystko wywraca się “do góry nogami”.
Na niższych piętrach znajdziemy również wystawę hologramów, obrazów 3D i zmieniających się rysunków. Dowiemy się, jak działa światło, jak tworzą się cienie i zobaczymy niesamowite efekty świetlne. Niektóre instalacje reagują na ruch, pozwalając tworzyć „obrazy” za pomocą własnego ciała.
Katedra św. Idziego (St Giles’ Cathedral)
Idąc dalej drogą Royal Mile, natrafiamy na jedno z duchowo najważniejszych miejsc w Edynburgu. Katedra św. Idziego, znana również jako „Kościół Koronacyjny Szkocji”, jest dedykowana św. Idziemu, patronowi trędowatych i żebraków, a jej początki sięgają XII wieku. Choć początkowo był to niewielki kościółek, rozbudowany w kolejnych stuleciach, katedra przeszła wiele zmian architektonicznych, głównie w XIV i XV wieku.
W 1559 roku St Giles stała się kluczowym miejscem szkockiej reformacji, kiedy to szkocki reformator religijny, John Knox, wygłaszał tutaj swoje kazania, które miały fundamentalny wpływ na powstanie Kościoła Prezbiteriańskiego. Dlatego też po dzień dzisiejszy katedra pozostaje jednym z głównych ośrodków szkockiego Kościoła Prezbiteriańskiego.
Z zewnątrz świątynia imponuje swoją gotycką sylwetką, a jej Wieża Koronowa (Crown Spire) jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów krajobrazu Edynburga. Na terenie wokół katedry znajduje się również grób wcześniej wspomnianego Johna Knoxa, choć sama jego lokalizacja jest oznaczona jedynie skromną płytą w bruku.
Warto też zajrzeć do środka, gdzie czeka jeszcze więcej zachwycających detali. Witraże zachwycają kunsztem artystycznym i przedstawiają sceny biblijne oraz ważne postacie z historii Kościoła w Szkocji. Ponadto polecam zwrócić uwagę na piękne, ozdobne filary i figury.
Nieodłącznym elementem świątyni jest Kaplica Orderu Ostu – ekskluzywna kaplica przeznaczona dla Kawalerów Orderu Ostu, najstarszego i najbardziej prestiżowego szkockiego odznaczenia. Ta niewielka kaplica z początku XX wieku zachwyca poziomem wykonania. Order Ostu był odznaczeniem przyznawanym przez monarchów brytyjskich najznamienitszym osobom w historii Szkocji.

Katedra św. Idziego
John Knox’s House
Zaledwie kilka minut spacerem od katedry znajduje się kamienica, którą zamieszkiwał John Knox – lider szkockiej reformacji. Właśnie tutaj powstały jego płomienne kazania i teksty teologiczne, które miały ogromny wpływ na przyszłość Szkocji.
Sam budynek stanowi architektoniczny klejnot – jego ukośne mury, ozdobne gzymsy i charakterystyczne drewniane dekoracje od razu przyciągają wzrok przechodniów na Royal Mile. Natomiast wewnątrz znajdziemy muzeum poświęcone życiu i dziedzictwu Knoxa, a także fascynujące wystawy na temat reformacji i życia codziennego w XVI-wiecznym Edynburgu.
Najważniejszym pomieszczeniem jest z pewnością pokój Johna Knoxa. Znajdziemy tutaj repliki jego dokumentów, manuskryptów, licznych kazań oraz szczegóły dotyczące jego duchowej walki o przyszłość Kościoła Szkocji. Wśród artefaktów szczególne miejsce zajmuje również maska pośmiertna Knoxa.
Liczne wystawy opowiedzą nam również o całokształcie reformacji szkockiej, zmianach społecznych i konfliktach. Co ciekawe, budynek skrywa także wiele tajemniczych zakamarków i ukrytych przejść, które odzwierciedlają paranoję i niepewność XVI wieku.
W jeszcze innej sali znajduje się wystawa poświęcona Sir Jamesowi Mossmanowi. Był on królewskim jubilerem, który znalazł się w centrum dramatycznych wydarzeń epoki, gdy wspierał katolicką królową Marię. Podobno pomieszczenie goszczące jego wystawę jest nawiedzone.

Dom Johna Knoxa
Muzeum Edynburga
Na urokliwym Canongate, kilka minut spacerem od Holyrood Palace, znajduje się miejsce, które odkrywa burzliwe dzieje szkockiej stolicy. Muzeum jest idealnym miejscem dla każdego, kto chce zobaczyć, jak Edynburg zmieniał się na przestrzeni wieków. Eksponaty obejmują niezwykłe przedmioty codziennego użytku, dzieła sztuki, mapy, dokumenty historyczne, a także cenne pamiątki związane z najważniejszymi momentami w dziejach miasta.
Huntly House, w którym obecnie znajduje się główna kolekcja, jest zabytkowym budynkiem pochodzącym z końca XVI wieku. Stanowi on doskonały przykład edynburskiej architektury miejskiej i dodaje wyjątkowego charakteru wystawom prezentowanym w jego wnętrzu.
Na samym początku zwiedzania wita nas kolekcja historycznych map, które pokazują, jak Edynburg rozwijał się od czasów średniowiecza. To fascynujące, jak miasto, które zaczęło się jako niewielka osada na wzgórzu zamkowym, rozrosło się w tętniącą życiem metropolię.
Nie zabraknie również informacji na temat najważniejszych punktów w Edynburgu, takich jak Zamek Edynburski, St Giles’ Cathedral czy Holyrood Palace. Wystawy szczegółowo opisują rozwój miasta, ukazując zarówno jego chwałę, jak i trudne czasy, takie jak pożary czy epidemie dżumy.
Muzeum posiada też bogatą kolekcję szkła i ceramiki z różnych epok. Wśród eksponatów znajdziemy delikatne kryształowe kielichy, ręcznie malowane talerze i inne przedmioty, które ukazują wyjątkowe rzemiosło szkockich artystów.
Kolejną częścią muzeum są przedmioty codziennego użytku dawnych mieszkańców Edynburga. Od narzędzi rzemieślniczych, przez naczynia kuchenne, po ubrania – wszystko to daje wgląd w życie codzienne w różnych epokach.
Muzeum szczyci się też unikatowym eksponatem – Kamieniem Burgh, który symbolizuje założenie Edynburga jako miasta królewskiego (Royal Burgh) w XIII wieku. To jeden z najcenniejszych artefaktów w kolekcji, ponieważ łączy miasto z jego średniowieczną przeszłością.
Edynburg jest znany jako Miasto Literatury UNESCO, więc w muzeum nie mogło zabraknąć miejsca dla wystawy poświęconej szkockim pisarzom urodzonym w Edynburgu. Między innymi obejrzymy ich manuskrypty, listy i osobiste pamiątki.
Szkocja jest również nierozerwalnie związana z postacią Bonnie Prince Charlie i Powstaniem Jakobickim. W Muzeum Edynburga znajdziesz eksponaty związane z tym okresem, w tym repliki ubrań, broń i mapy militarne.
Muzeum nie zapomina też o współczesności. Na wystawach znajdziemy eksponaty związane z przemianami Edynburga w XIX i XX wieku – od rozwoju transportu, przez narodziny Festiwalu Edynburskiego, aż po współczesne wydarzenia.
Interaktywne wystawy, w tym możliwość dotykania replik eksponatów, rozwiązywania zagadek i przymierzania strojów historycznych, sprawiają, że historia miasta staje się żywa i fascynująca również dla najmłodszych.

Wejście do muzeum
Pałac Holyroodhouse
Natomiast na końcu Royal Mile znajduje się Pałac Holyroodhouse. Sięga on swoimi korzeniami XII wieku, kiedy to król Dawid I ufundował opactwo Holyrood Abbey. „Holyrood” oznacza „Święty Krzyż” i nawiązuje do legendarnego krzyża, który rzekomo ocalił króla przed atakiem dzikiego jelenia podczas polowania.
Holyrood Abbey przez stulecia służył jako miejsce koronacji szkockich monarchów, zanim w XVI wieku stał się królewską rezydencją. Jednym z najbardziej znanych władców, którzy związani byli z pałacem, była królowa Maria I Stuart. To tutaj przeżyła ona wiele dramatycznych chwil swojego burzliwego panowania – od ślubu z Henrykiem Darnleyem, po morderstwo jej sekretarza, Dawida Riccia, które miało miejsce na oczach królowej.
Dziś pałac nadal pełni funkcję oficjalnej rezydencji brytyjskiej rodziny królewskiej w Szkocji. Król (lub królowa) mieszka tutaj podczas corocznej wizyty w Edynburgu, znanej jako Holyrood Week.
Gwoździem programu jest zwiedzanie apartamentów Marii Stuart. Są one urządzone w stylu epoki, a ich najważniejszym punktem jest pokój, w którym odbyło się brutalne morderstwo wcześniej wspomnianego sekretarza, Dawida Riccia w 1566 roku. Na suficie tego pokoju widnieją oryginalne dekoracje, a jego atmosfera przenosi w czasy szkockiej historii.
Natomiast Wielka Galeria (Great Gallery) jest ozdobiona portretami 96 legendarnych szkockich królów – zarówno rzeczywistych, jak i fikcyjnych. Przechadzając się po pałacu, polecam również zwrócić uwagę na kolekcję królewskich arrasów, które pochodzą z XVII wieku i należą do jednych z najlepiej zachowanych na świecie.
Otaczające pałac ogrody są dobrym miejscem na zakończenie zwiedzania. W czasie Holyrood Week organizowane są tutaj przyjęcia, podczas których mamy szansę spotkać członków rodziny królewskiej.
Pałac Holyroodhouse jest też związany z wieloma legendami – w tym opowieściami o duchach. Jednym z najbardziej znanych duchów ma być Maria Stuart, która rzekomo odwiedza swoje dawne apartamenty.

Pałac Holyrood, od głównego frontu
Budynek Parlamentu Szkockiego
Tuż obok pałacu Holyroodhouse znajduje się nie tylko siedziba szkockiej władzy ustawodawczej, ale również dzieło sztuki, które zachwyca swoją odważną i innowacyjną formą.
Szkocja straciła swój parlament w 1707 roku po zawarciu Unii z Anglią, która utworzyła Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii. Jednak w 1997 roku, po przeprowadzeniu referendum, Szkoci postanowili o odzyskaniu części autonomii i utworzeniu własnego parlamentu. Budynek Parlamentu Szkockiego został zaprojektowany przez katalońskiego architekta Enrica Mirallesa, który stworzył koncepcję budowli symbolizującej związek szkockiego narodu z naturą, kulturą i tradycją.
Miralles chciał, aby projekt był hołdem dla szkockiego krajobrazu. Budynek nawiązuje do naturalnych form, takich jak okoliczne wzgórza (np. Arthur’s Seat), a także do tradycyjnych szkockich elementów architektonicznych, jak chata croft czy łodzie rybackie. Fasady budynku wyróżniają się nowoczesnymi, asymetrycznymi kształtami. Najbardziej charakterystycznym elementem są nieregularne okna, które zdają się „wyrastać” z budynku. Mają one przypominać różne aspekty szkockiego życia, jak również nawiązywać do narodu w ciągłym ruchu.
Cały budynek Parlamentu Szkockiego pełen jest dzieł sztuki współczesnej, które odzwierciedlają szkocką kulturę, historię i politykę. Każdy szczegół jest przemyślany – nawet meble zostały zaprojektowane specjalnie dla tego miejsca.
Zwiedzając wnętrza budynku, można poczuć ducha nowoczesnej szkockiej demokracji. Serce parlamentu stanowi Debating Chamber (Izba Obrad). Jej charakterystycznym elementem są drewniane belki stropowe przypominające kształtem gałęzie drzew, co symbolizuje otwartość i inkluzywność.
Pomimo nowatorskiego designu i wyjątkowego połączenia z naturą, budynek Parlamentu Szkockiego budził wiele kontrowersji. Pierwotnie jego budżet miał wynosić około 40 milionów funtów, ale ostateczny koszt wzrósł do ponad 400 milionów. Wstęp do budynku jest darmowy, a podczas zwiedzania z przewodnikiem dowiemy się jeszcze więcej o architekturze, historii i funkcjonowaniu parlamentu.

Siedziba Parlamentu Szkocji
Mary King’s Close
Głęboko pod ruchliwym sercem znanej nam już Royal Mile kryje się fascynujące miejsce pełne mrocznych tajemnic i niezwykłych opowieści. Mary King’s Close to podziemny labirynt wąskich uliczek i ukrytych pomieszczeń, które dawniej były częścią tętniącego życiem Edynburga. W XVII wieku, w wyniku budowy Royal Exchange (dzisiejszego City Chambers), górne piętra budynków zostały rozebrane, a dolne części wraz z ulicami zasypane i zapomniane. Od wieków krążą tutaj legendy o duchach i tajemniczych zjawiskach, które miały nawiedzać te zapomniane zaułki. Dziś to miejsce jest dostępne dla turystów, którzy mogą poznać historię i codzienne życie dawnych mieszkańców Edynburga.
Mary King była bogatą kupcową z XVII wieku, która wynajmowała swoje nieruchomości przy jednej z ulic. Nazwanie tego miejsca jej imieniem było wówczas rzadkością, ponieważ kobiety rzadko cieszyły się takim wyróżnieniem. Jej popularność, przedsiębiorczość i wpływy sprawiły, że została patronką tej części miasta.
Mary King’s Close ma jednak również ciemniejszą stronę – w XVII wieku Edynburg nawiedziła epidemia dżumy, która zdziesiątkowała mieszkańców. Podziemne uliczki były świadkiem dramatycznych wydarzeń: izolacji całych rodzin, desperackiej walki o życie i nieuchronnego końca dla wielu. Legendy mówią o postaciach lekarzy dżumowych w charakterystycznych maskach z dziobami wypełnionymi ziołami, którzy próbowali walczyć z zarazą.
Wchodząc do Mary King’s Close, staniemy w miejscu, gdzie setki lat temu mieszkały rodziny, prowadziły swoje warsztaty i handlowały. Oprócz domów mieszkalnych zobaczymy również warsztaty i sklepy dawnych kupców. Miejsce to tętniło życiem – sprzedawano tu tkaniny, skórzane wyroby i świeże produkty.
Ponadto obejrzymy rekonstrukcję pracy lekarza dżumowego w słynnej masce z dziobem. Przewodnicy opowiadają o leczeniu za pomocą ziół, higienicznych standardach XVII wieku i skutkach epidemii.
Każda część Mary King’s Close jest związana z losami dawnych mieszkańców. Między innymi poznamy historię:
-Mary King, od której pochodzi nazwa ulicy.
-Annie, dziewczynki która według legendy została porzucona podczas zarazy. Dziś turyści zostawiają dla niej zabawki w jej pokoju.
-Andrew Chesney, mężczyzny oskarżonego o morderstwo i spisek, który walczył o sprawiedliwość w trudnych czasach Edynburga.
Nie można mówić o Mary King’s Close bez wspomnienia o legendach i opowieściach o duchach. To miejsce uznawane jest za jedno z najbardziej nawiedzonych w Edynburgu, a liczni odwiedzający twierdzą, że czuli czyjąś obecność w opuszczonych domach.
Najbardziej znana historia dotyczy ducha małej dziewczynki o imieniu Annie. Podobno opuściła ją rodzina, a jej duch wciąż szuka swojej ulubionej lalki. Zostawione przez turystów zabawki są traktowane jako forma ukojenia dla „ducha Annie”.

Może być trochę strasznie
Galeria Narodowa Szkocji (Scottish National Gallery)
Jest to najważniejsze muzeum sztuki w Szkocji, gromadzące dzieła od okresu renesansu po XIX wiek. Budynek został zaprojektowany przez słynnego architekta Williama Playfaira i otwarty w 1859 roku. Jest on arcydziełem architektury klasycystycznej, charakteryzującym się kolumnami i symetrycznymi detalami, które nawiązują do greckich i rzymskich wzorców. Dodatkowo położenie na lekkim wzniesieniu w Ogrodach Princes Street, daje wrażenie majestatycznego spokoju.
Historia galerii sięga XIX wieku, kiedy Szkocja zaczęła inwestować w gromadzenie swojej narodowej kolekcji sztuki. Budowa gmachu była częścią większego projektu rozwoju centrum Edynburga, obejmującego również okoliczne Ogrody Princes Street. Ostatecznie otwarcie galerii nastąpiło w 1859 roku, a zbiory były stale powiększane dzięki darowiznom, zakupom i współpracy z artystami.
Wędrując przez galerię renesansu, obejrzymy dzieła największych mistrzów epoki. Jeden z najsłynniejszych obrazów w tej kolekcji to „Wenus Anadomen” Tycjana, którego piękno i szczegóły zdają się przekraczać granice czasów.
Natomiast w kolekcji baroku znajdują się prace Caravaggia i Rembrandta, które prezentują niezwykle realistyczne przedstawienia postaci i emocji. Z kolei w sekcji romantyzmu i impresjonizmu czekają na nas dzieła Williama Turnera, Claude’a Moneta i Vincenta van Gogha. „Pole pszenicy” van Gogha jest hitem tego muzeum.
Oczywiście w kolekcji muzeum nie zabrakło miejsca dla szkockiego malarstwa. Jednym z największych artystów jest Sir Henry Raeburn, który stworzył ikoniczny portret „The Skating Minister”, przedstawiający szkockiego duchownego na zamarzniętym jeziorze. Jest to obraz pełen humoru, elegancji i szkockiej atmosfery.

Wystawa w galerii
Muzeum na Kopcu (Museum on the Mound)
Muzeum przedstawia nam treści, które rzadko pojawiają się w przestrzeni muzealnej, a przecież dotyczą nas wszystkich. Tematyce pieniądza, bankowości, bezpieczeństwa finansowego oraz historii gospodarczej Szkocji i Wielkiej Brytanii.
Budynek, w którym mieści się muzeum, to dawna siedziba Bank of Scotland – jednej z najstarszych instytucji finansowych na świecie, założonej już w 1695 roku. W przestronnych, jasnych salach tematycznych znajdują się eksponaty związane z powstawaniem i rozwojem pieniądza, zaczynając od najstarszych znanych środków płatniczych, takich jak muszle, metalowe krążki czy pióra z wysp Pacyfiku, aż po współczesne karty płatnicze i cyfrowe systemy finansowe. Uwagę z pewnością przyciąga też ogromna szklana kolumna wypełniona banknotami o łącznej wartości miliona funtów.
W sekcji poświęconej historii Bank of Scotland możemy zobaczyć dokument założycielski banku, sięgający końca XVII wieku, poznać sylwetki jego pierwszych inwestorów i obejrzeć oryginalne księgi rachunkowe, które często przypominały dzieła sztuki użytkowej. Interesujące są też plany architektoniczne budynku na The Mound i zmiany, jakie zachodziły w jego strukturze przez ponad 200 lat działalności.
Szczególnie ciekawa jest też sala poświęcona bezpieczeństwu bankowemu, gdzie zapoznamy się z różnymi systemami zabezpieczeń stosowanych w produkcji banknotów, od znaków wodnych, przez mikroteksty, aż po hologramy. Możemy nawet samodzielnie spróbować otworzyć sejf, a jeśli się nam uda, czeka na nas symboliczna nagroda. Tego rodzaju interaktywne elementy są obecne w wielu częściach ekspozycji i sprawiają, że muzeum nie jest tylko zbiorem gablot, ale przestrzenią do działania i eksperymentowania.
Nie brakuje tu także odniesień społecznych i kulturowych. W jednym z działów zapoznamy się z historią building societies, czyli szkockich stowarzyszeń budowlanych, które umożliwiały mieszkańcom zakup własnych domów. Taka idea dziś wydaje się oczywista, ale jeszcze 150 lat temu była raczej luksusem niż normą. Są też wystawy pokazujące ewolucję projektowania domów i mieszkań w zależności od zmian społeczno-gospodarczych, a także polityki kredytowej i państwowych programów wsparcia.
Część ekspozycji poświęcona jest także dzieciom i edukacji finansowej, poprzez kolorowe plansze, zagadki, zadania do rozwiązania oraz stanowiska do „brass rubbing”, czyli odciskania monet i wzorów na papierze. Wszystko podane jest w lekkiej, przystępnej formie, dostosowanej do wieku odbiorców.

Muzeum na Kopcu
Dynamic Earth
Wśród historycznych uliczek i wiekowych budowli znajduje się miejsce, które zapewnia zupełnie inne doznania. Dynamic Earth to interaktywne centrum naukowe, które oferuje niezwykłą podróż przez historię Ziemi, od momentu jej powstania aż po współczesność. Znajduje się ono w niezwykłej lokalizacji – u podnóża Salisbury Crags, w pobliżu Holyrood Park i Scottish Parliament.
To miejsce pozwala odkrywać naukowe tajemnice wszechświata, śledzić ewolucję życia na Ziemi, poznać dynamiczne procesy geologiczne i dowiedzieć się, jak globalne zmiany klimatyczne wpływają na naszą planetę. Dzięki nowoczesnym technologiom, takim jak interaktywne wystawy, pokazy 3D i symulatory, każda wizyta w Dynamic Earth staje się niezapomnianą przygodą.
Inspiracją do jego stworzenia była teoria tektoniki płyt, którą w XX wieku szczegółowo opisał szkocki geolog James Hutton, uważany za „ojca nowoczesnej geologii”. W związku z tym Edynburg, miasto pełne formacji geologicznych i miejsce, gdzie Hutton rozwijał swoje badania, stał się idealnym miejscem na takie centrum.
Misją Dynamic Earth jest zwiększanie świadomości na temat historii Ziemi, procesów geologicznych i wpływu człowieka na środowisko naturalne. Centrum szczególną uwagę poświęca globalnym wyzwaniom, takim jak zmiany klimatyczne, i inspiruje odwiedzających do działania na rzecz ochrony planety.
Podróż rozpoczyna się w eksplozji Big Bang, czyli Wielkim Wybuchu. Multimedialny spektakl pokazuje narodziny wszechświata i w konsekwencji procesy powstawania gwiazd, galaktyk oraz naszej planety.
Kolejna sekcja zaprowadzi nas głęboko w skorupę ziemską. Dowiemy się, jak ruchy płyt tektonicznych, erupcje wulkanów i trzęsienia ziemi kształtowały i nadal kształtują nasz świat. Ponadto model wulkanu i symulator trzęsienia ziemi pozwalają poczuć siły natury na własnej skórze.
Dalej przeniesiesz się do świata gigantycznych lodowców i polarnych mrozów epoki lodowcowej. Tu czeka na nas symulator arktycznego chłodu i model mamuta, przyciągający uwagę szczególnie dzieci.
Dynamic Earth przeniesie nas także do ciepłych, tropikalnych stref Ziemi. Poznamy różnorodność życia w lasach deszczowych i podwodnym świecie raf koralowych, a przy pomocy technologii wirtualnej rzeczywistości możemy zanurkować w głębiny oceanu i zobaczyć egzotyczne stworzenia na wyciągnięcie ręki.
W specjalnej sekcji prezentowane są także miejsca o ekstremalnych warunkach życia, takie jak pustynie, wysokie góry i wulkany. Dowiemy się, jakie organizmy tam żyją i jak przystosowały się do trudnych warunków.
Kolejnym ważnym elementem wystawy jest część poświęcona współczesnym problemom, takim jak zmiany klimatyczne i ich wpływ na życie na Ziemi. Dzięki nowoczesnym prezentacjom poznamy, jakie kroki można podjąć, aby przeciwdziałać skutkom tych zmian.
Dynamic Earth jest również domem jednego z najnowocześniejszych planetariów w Europie. Odbywają się tu codzienne pokazy 360° z wykorzystaniem najnowszych technologii audiowizualnych. Będziemy eksplorować gwiazdy, poznawać odległe galaktyki i dowiemy się, jak wyglądał początek wszechświata.
Ponadto położone u podnóża Salisbury Crags, centrum zapewnia przepiękne widoki na okolice Holyrood Park. Jest to świetny punkt końcowy zwiedzania.
Narodowe Muzeum Szkocji (National Museum of Scotland)
Sama bryła muzeum to połączenie starego i nowego. Z jednej strony mamy neoromański gmach Royal Museum z końca XIX wieku, z charakterystycznym, jasnym atrium i misterną żelazną konstrukcją przypominającą oranżerię. Natomiast z drugiej mamy nowoczesną, minimalistyczną architekturę skrzydła otwartego w 1998 roku, zaprojektowanego tak, by kontrastować.
Zbiory muzeum są ogromne i niesamowicie zróżnicowane. Wielu zwiedzających kieruje się najpierw do jednej z największych atrakcji – legendarnej owcy Dolly. Choć może wyglądać niepozornie, ta wypchana owca jest pierwszym na świecie ssakiem sklonowanym z komórki somatycznej dorosłego osobnika. Dla nauki to jest to przełomowe osiągnięcie, które otworzyło zupełnie nowe rozdziały w badaniach genetycznych i bioetyce. Dolly, ustawiona w szklanej gablocie, jest nie tylko ciekawostką, ale także symbolem współczesnej rewolucji biologicznej.
Inna część muzeum poświęcona jest w całości historii Szkocji. Chronologiczna wystawa jest pełna artefaktów z epoki brązu, narzędzi z czasów rzymskich i wikingów, średniowiecznych mieczy i insygniów, a także eksponatów dokumentujących szkocką rewolucję przemysłową, czasy unii z Anglią, czy wkład Szkotów w ekspansję kolonialną i wojny światowe. Szczególnie interesująco wypadają tutaj fragmenty ekspozycji poświęcone codziennemu życiu na przestrzeni tysiącleci.
Poza historią narodową, muzeum oferuje też sekcję poświęconą nauce, technologii i transportowi. Są tu zarówno klasyczne maszyny parowe i rowery sprzed stu lat, jak i nowoczesne roboty, modele samochodów elektrycznych czy interaktywne instalacje wyjaśniające zasady działania prądu, ruchu obrotowego czy fal dźwiękowych. Co ważne, wiele z tych eksponatów możemy nawet dotknąć, uruchomić czy sprawdzić jak działają.
Jeszcze w innej części budynku czeka na nas prawdziwa podróż po świecie. Zbiory etnograficzne przywiezione przez szkockich podróżników i misjonarzy pozwalają zobaczyć przedmioty codziennego użytku z Afryki, Azji, Oceanii czy obu Ameryk. Znajdują się tu zarówno ceremonialne maski, stroje, jak i instrumenty muzyczne, narzędzia, ozdoby czy broń. W niektórych miejscach wystawa opatrzona jest krytycznym komentarzem dotyczącym historii kolonialnej i sposobu pozyskiwania tych przedmiotów.
Ciekawym akcentem są także galerie poświęcone sztuce dekoracyjnej i modzie. Tutaj obejrzymy między innymi biżuterię, meble i tkanin z różnych epok, w tym także współczesne projekty szkockich designerów.

Główna sala w muzeum
The Museum of Childhood
Przy ulicy Royal Mile znajduje się również muzeum, które przeniesie nas w podróż do czasów dzieciństwa, pełną zabawek, historii i interaktywnych doświadczeń. Choć nazwa sugeruje, że jest to przestrzeń skierowana głównie do dzieci, w rzeczywistości muzeum jest skarbnicą wspomnień, które poruszają serca zarówno najmłodszych, jak i tych starszych. Wystawy koncentrują się na różnorodnych aspektach dzieciństwa – od historycznych zabawek i ubrań po edukację i codzienne życie dzieci w różnych epokach.
Założone przez Patricka Murraya, pasjonata kultury dziecięcej i historii, The Museum of Childhood miało na celu ukazanie, jak różne były dzieciństwo i zabawki w różnych okresach historii. Murray uważał, że dzieciństwo, często pomijane w tradycyjnych muzeach historycznych, zasługuje na osobne miejsce celebracji i zachwytu.
Kolekcja muzeum obejmuje tysiące zabawek z różnych okresów historycznych. Na uwagę zasługują lalki porcelanowe z XVIII i XIX wieku, których precyzyjne wykonanie zachwyca detalami, a także zabawki mechaniczne i karuzele, które były popularne w erze wiktoriańskiej.
Warto też zobaczyć ikoniczne zabawki, takie jak samochodziki Hot Wheels, lalki Barbie i klocki LEGO, które stały się ikonami popkultury.
Natomiast kącik edukacyjny muzeum przeniesie nas do szkolnej klasy sprzed kilkudziesięciu, a nawet setek lat. Między innymi obejrzymy pierwsze podręczniki i zeszyty pełne ręcznie pisanych notatek, jak i również historyczne narzędzia edukacyjne, które pozwolą zrozumieć, jak kiedyś wyglądało szkolnictwo nauczanie.
Muzeum prezentuje też kolekcję dziecięcych ubrań, od eleganckich sukienek w stylu wiktoriańskim po codzienne stroje XX wieku. Warto również zobaczyć meble dziecięce, takie jak kołyski czy wózki.
W jeszcze innej sekcji muzeum dowiemy się jak przebiegał rozwój technologii skierowanej do najmłodszych, w tym pierwsze zabawki elektroniczne i gadżety, jak i również wczesne wersje gier komputerowych o charakterze edukacyjnym.

Scena przy stole
Writers’ Museum
Dumą Edynburgu jest niesamowite dziedzictwo literackie – to tu żyli, tworzyli i odnaleźli swoją inspirację trzej wielcy szkoccy pisarze – Robert Burns, Sir Walter Scott i Robert Louis Stevenson. Spacerując po kameralnych salach Writers’ Museum, możemy poczuć bliskość literackich geniuszy i odkryć, jak wyjątkowy jest Edynburg jako miasto literatury.
Muzeum mieści się w Lady Stair’s House, XVII-wiecznej kamienicy zbudowanej w 1622 roku. Budynek sam w sobie jest architektoniczną perełką, łączącą cechy renesansu i stylu typowego dla szkockich domów mieszczańskich z tamtych czasów. Miejsce to zachwyca swoim klimatem, wąskimi korytarzami i drewnianymi schodami. Wnętrza są nastrojowo oświetlone, co sprawia, że każda sala wydaje się tajemnicza, niemal jak żywa opowieść z dawnych czasów.
Dzisiaj kamienica służy jako muzeum, a jej wnętrza kryją fascynujące eksponaty i przedstawiają życiorysy autorów, którzy swoją twórczością ukształtowali nie tylko szkocką kulturę, ale również literaturę światową.
Robert Burns, znany także jako „Rabbie”, jest ikoną szkockiej literatury i jeden z najważniejszych poetów romantycznych w historii. W tej części muzeum odkryjemy rękopisy jego wierszy, w tym fragmenty słynnego „Auld Lang Syne”, a także listy miłosne i prywatne przedmioty, które pozwalają lepiej poznać osobowość poety. Eksponaty ukazują Burnsa nie tylko jako poetyckiego geniusza, ale również jako człowieka o głębokiej wrażliwości i pasji do życia.
Natomiast Sir Walter Scott jest uznany jako mistrz powieści historycznej. Był on jednym z pierwszych pisarzy, którzy spopularyzowali szkocką historię i tradycje na arenie międzynarodowej. Ekspozycja obejmuje najwcześniejsze wydania jego poematów i krajobrazy związane z jego twórczością. Wśród przedmiotów osobistych warto zwrócić uwagę na meble i pióra z jego gabinetu pisarskiego w Abbotsford. Nie można zapomnieć, że to właśnie Scott był jednym z głównych promotorów idei ożywienia szkockiej kultury, co znalazło odzwierciedlenie w jego dziełach.
Z kolei Robert Louis Stevenson był literackim podróżnikiem i wizjonerem, będąc autorem takich dzieł powieści, jak „Wyspa skarbów” czy „Doktor Jekyll i pan Hyde”. Obejrzymy tutaj pamiątki z jego podróży po Europie i Polinezji, które miały ogromny wpływ na jego twórczość, jak i również rodzinne fotografie oraz listy, które ukazują bardziej osobistą stronę pisarza. Ekspozycja ukazuje, jak niezwykła wyobraźnia Stevensona przenosiła się na karty jego książek, inspirując czytelników na całym świecie.

Przed muzeum pisarzy, wieczorem
Edinburgh Dungeon
Ta wyjątkowa i kontrowersyjna atrakcja turystyczna łączy teatry żywego aktorstwa, efekty specjalne i interaktywne wystawy, oferując niesamowicie realistyczne spojrzenie na najmroczniejsze aspekty przeszłości.
Edinburgh Dungeon jest połączeniem muzeum grozy, interaktywnej teatralności oraz dużej dawki czarnego humoru. W kilkunastu scenach rozgrywających się w stylizowanych pomieszczeniach poznamy mroczne opowieści, które na zawsze zapisały się w historii i kulturze tego miasta. Ostrzegam jednak, że to nie jest miejsce dla osób o słabych nerwach.
Podróż zaczyna się od spotkania z „mistrzem ceremonii” – katem, który wprowadza odwiedzających w klimat Dungeon. Jego opowieści o publicznych egzekucjach, torturach i ponurych procesach są równie fascynujące, co przerażające.
Dalej przeniesiemy się do XIV wieku i zobacz, jak Edynburg zmagał się z epidemią dżumy. Zobaczymy, jak wyglądało życie (i śmierć) w czasach, gdy Czarna Śmierć zbierała swoje żniwo. Atmosfera dymu, dźwięk kaszlu i realistyczne efekty dźwiękowe sprawiają, że doświadczenie jest wstrząsające.
Następnie przeniesiemy się do czasów, kiedy Szkocja była ogarnięta histerią związaną z czarami. Obejrzymy przerażający proces jednej z „czarownic” i dowiedz się, jak absurdalne oskarżenia prowadziły do brutalnych egzekucji. Publiczność często jest włączana do scenariusza i każdy z oglądających może być oskarżony o czary?
Zobaczymy również, jak słynni szkoccy przestępcy, William Burke i William Hare, zarabiali na dostarczaniu ciał do badań medycznych… przez mordowanie swoich ofiar. Interaktywny pokaz o ich makabrycznej działalności to jeden z najciekawszych punktów programu.
Jedna z najbardziej realistycznych i mrożących krew w żyłach części Dungeon są pokazy przesłuchań i co za tym idzie – tortur. Kat przybliży szczegóły stosowania haków, żelaznych klatek i innych sadystycznych wynalazków tamtych czasów.
Na zaginionym statku Sawneya Beana
zanurzymy się w legendę o niesławnym przywódcy klanu kanibali, którzy żyli w jaskiniach nad szkockim wybrzeżem. Opowieść o ich losie wypełnia groza i elementy nadprzyrodzone.
Kulminacja wizyty w Edinburgh Dungeon, to przejażdżka, która symuluje moment publicznej egzekucji przez szubienicę! Adrenalina sięga zenitu, gdy zasiada się w wagonikach, które spadają w dół, imitując efekt upadku.

Scotch Whisky Experience
Znajdująca się tuż obok zamku w Edynburgu, na słynnej ulicy Royal Mile, Scotch Whisky Experience łączy nowoczesną technologię z tradycyjnym dziedzictwem Szkocji. Dowiemy się tutaj wszystkiego o produkcji szkockiej whisky, różnych jej rodzajach, a także o bogatej historii tej sztuki.
Nasza podróż rozpoczyna się od interaktywnej przejażdżki… w gigantycznej beczce! Wyposażona w technologię dźwiękową i wizualną trasa prowadzi przez proces produkcji whisky. Od zbiorów jęczmienia, przez destylację, aż po dojrzewanie w dębowych beczkach – wszystko wyjaśnione jest w fascynujący przyswajalny sposób.
Kolejnym punktem programu jest największa na świecie kolekcja szkockiej whisky. W pomieszczeniu znajduje się ponad 3,500 butelek, każda z nich starannie zachowana i opisana.
Oczywiście wizyta nie byłaby kompletna bez degustacji. W ramach różnych pakietów oferowane są próbki whisky z różnych regionów Szkocji: Lowlands, Highlands, Islay, Speyside i Campbeltown. Każdy region ma swój unikalny charakter, aromaty i nuty smakowe, które prowadzą w niezapomnianą podróż przez różnorodność Szkocji.
Ponadto dostępne są warsztaty, w których profesjonaliści opowiadają o sztuce degustacji i rozpoznawania różnych aromatów oraz nut smakowych.
Wzgórze Calton Hill
Kilka minut spacerem od Princes Street, wznosi się niewysokie, ale wyraźnie dominujące nad okolicą wzgórze – Calton Hill. Przyciąga ono nie tylko perspektywą na panoramę Starego i Nowego Miasta, ale też niezwykłą mieszanką historii, architektury i miejskiego pejzażu. Na szczyt możemy wejść schodami z Royal Terrace lub łagodną ścieżką od strony Regent Road.
Najważniejszym punktem na terenie Calton Hill jest Pomnik Narodowy Szkocji (National Monument of Scotland). Budowla ta, choć nieukończona, odgrywa istotną rolę w krajobrazie miasta. Miała być szkockim odpowiednikiem Partenonu – pomnikiem poświęconym poległym w wojnach napoleońskich. Budowę rozpoczęto w 1826 roku, ale prace przerwano z powodu braku funduszy. Powstało tylko dwanaście kolumn, co uczyniło z monumentu coś na kształt „szkockiej ruiny z wyboru”. Choć przez wiele lat był traktowany jako porażka projektowa, dziś ma swój urok i znaczenie – jest symbolem marzeń większych niż możliwości i trwałym śladem romantycznego idealizmu epoki.
Zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się Nelson Monument – wieża poświęcona admirałowi Horatio Nelsonowi, dowódcy zwycięskiej bitwy pod Trafalgarem w 1805 roku. Monument przypomina odwróconą lunetę, a jego konstrukcja została ukończona w 1816 roku. Na szczycie wieży zainstalowano specjalną kulę czasu (time ball), która opada każdego dnia o godzinie 13:00. Mechanizm ten był niegdyś niezwykle ważny dla kapitanów statków w porcie Leith, którzy synchronizowali według niego swoje chronometry.
Na wzgórzu znajduje się także City Observatory, który obecnie po rewitalizacji, gości galerię sztuki współczesnej Collective. Przestrzeń ta łączy elementy historyczne z nowoczesną działalnością artystyczną, organizując wystawy, projekty site-specific oraz wydarzenia społeczno-kulturalne. Nie jest to typowe muzeum, a miejsce zmienne, żywe i nastawione na kontakt z widzem. Możemy tam wejść bezpłatnie i zobaczyć prace współczesnych artystów z całego świata, często w kontekście szkockiego pejzażu i dziedzictwa.

Pomnik Narodowy Szkocji
Calton Hill ma też długą historię społeczną. W XVIII wieku odbywały się tu publiczne egzekucje, ale z czasem przestrzeń ta została zreinterpretowana jako miejsce wyrazu idei Oświecenia. Powstały tutaj pomniki i budowle, które miały odzwierciedlać ducha epoki – racjonalność, klasycyzm, wspólnotowość i hołd dla wielkich postaci. Właśnie tutaj wybrzmiała ambicja Edynburga, by stać się „Atenami Północy” – miastem, które łączy naukę, sztukę i republikańską myśl obywatelską.
Wśród pomników znajdujących się na wzgórzu warto wymienić również te poświęcone Dugaldowi Stewartowi – filozofowi szkockiemu z okresu Oświecenia oraz Robertowi Burnsowi – uznawanemu za narodowego poetę Szkocji. Każdy z monumentów opowiada inną część historii narodu, ale razem tworzą spójną opowieść o wartościach, które formowały nowoczesną tożsamość Szkocji.
Wzgórze regularnie staje się dodatkowo przestrzenią wydarzeń kulturalnych. Najbardziej znanym z nich jest Beltane Fire Festival – inspirowany celtyckim rytuałem przejścia od zimy do lata. Odbywa się co roku 30 kwietnia i łączy elementy teatru, muzyki, tańca i symboliki ognia. Nie jest to impreza komercyjna, lecz inicjatywa społeczna z silnym zaangażowaniem lokalnych artystów i aktywistów.
Poza samym szczytem warto także zwrócić uwagę na otaczające Calton Hill budynki i przestrzenie. Tuż obok znajduje się Old Royal High School – klasycystyczny gmach z XIX wieku długo pełniący funkcję elitarnej szkoły. Do dziś trwa dyskusja, co zrobić z tą budowlą – jest ona chroniona jako zabytek, ale stoi w dużej mierze pusta.

Wieczorna panorama z Calton Hill
Royal Yacht Britannia
Ten wyjątkowy statek przez ponad 40 lat służył brytyjskiej rodzinie królewskiej, będąc świadkiem niezliczonych podróży, oficjalnych wizyt i chwil wytchnienia dla monarchów. Dziś Britannia przyciąga zarówno miłośników historii, jak i tych, którzy marzą o dotknięciu królewskiego luksusu.
Royal Yacht Britannia został zwodowany w 1953 roku w stoczni w Clydebank. Był on 83. królewskim jachtem i jednym z ulubionych miejsc Królowej Elżbiety II, która nazywała go „domem na wodzie”. Jacht przebył ponad milion mil morskich, odwiedzając 135 krajów w ramach dyplomatycznych misji, rodzinnych wypraw i oficjalnych ceremonii. W 1997 roku został wycofany z użycia i na stałe zacumowany w porcie Leith w Edynburgu, gdzie przekształcono go w muzeum.
Już z daleka Britannia robi ogromne wrażenie. Smukła linia kadłuba, doskonała symetria oraz królewski herb na dziobie przypominają, że ten statek to coś więcej niż zwykły jacht.
Na początku obejrzymy wystawne sale, w których odbywały się królewskie uroczystości, spotkania z przywódcami i bale. Najważniejszą z nich jest salon Państwowy, pełen eleganckich mebli i królewskich pamiątek. Właśnie tutaj prowadzono dyplomatyczne rozmowy i podejmowano światowych liderów.
Kolejnym punktem programu jest wgląd w prywatne życie monarchów. Pokoje mieszkalne, w tym sypialnia Królowej Elżbiety II i Księcia Filipa, zaskakują swoją skromnością i funkcjonalnością. W przeciwieństwie do pałacowego przepychu, są one przytulne i przypominają bardziej ciepłe, rodzinne wnętrza.
Britannia to jednak nie tylko luksusowe pomieszczenia królewskie – na statku pracowało ponad 200 członków załogi, a ich kwatery można zobaczyć podczas zwiedzania. Szczególną atrakcją są autentyczne kuchnie i messy, w których przygotowywano wystawne bankiety.
Natomiast na mostku kapitańskim dowiemy się, jak prowadzi się taki kolos przez wody świata. Interesujące są także autentyczne narzędzia nawigacyjne i historie kapitanów, którzy współpracowali z rodziną królewską.
.
Ogrody Botaniczne (Botanical Garden)
Jest to miejsce bardziej stonowane, spokojne, dające przestrzeń do oddechu i wyciszenia po intensywnym zwiedzaniu stolicy Szkocji.
Ogród powstał w 1670 roku jako niewielka kolekcja roślin leczniczych dla studentów Uniwersytetu w Edynburgu, a z czasem przekształcił się w jedną z najważniejszych instytucji botanicznych na świecie. Po wejściu na jego teren, od razu uderzy nas różnorodność krajobrazów – od szerokich trawników po gęsto obsadzone alejki, w których światło sączy się przez korony drzew. W samej przestrzeni ogrodu znajduje się kilkanaście tysięcy gatunków roślin z całego świata, a wiele z nich to rośliny zagrożone wyginięciem.
Niewątpliwym atutem tego miejsca jest możliwość przebywania w różnych strefach klimatycznych. Szczególnie atrakcyjne są Szklarnie (Glasshouses), w których obejrzymy rośliny tropikalne, kaktusy, storczyki, a także jedną z największych w Europie kolekcji paproci. Warunki panujące wewnątrz są idealnie odwzorowane i trudno będzie nam uwierzyć, że wciąż znajdujemy się w Edynburgu.
Kolejną ciekawą częścią ogrodu jest Ogród Chiński (Chinese Hillside), zaprojektowany z wykorzystaniem autentycznych chińskich gatunków roślin oraz tradycyjnych technik ogrodniczych. Ścieżki wiją się wśród bambusów, niewielkich strumieni i kamiennych mostków. Jest tu cicho, spokojnie, a układ przestrzenny tej części ogrodu zachęca do zatrzymania się na chwilę.
Z kolei Arboretum, czyli kolekcja drzew z różnych części świata, pokazuje jak wiele może powiedzieć o klimacie, historii i geografii konkretnego miejsca sama roślinność. Znajdują się tu zarówno drzewa lokalne, jak i bardziej egzotyczne okazy. O każdej porze roku arboretum wygląda inaczej – wiosną wszystko kwitnie, latem dominuje bujna zieleń, jesienią kolorowe liście, a zimą ogród nie traci charakteru dzięki iglastym drzewom i trawom ozdobnym.

W Ogrodzie Chińskim
Cramond Village
Ta urocza nadmorska wioska, położona około 8 kilometrów na północny zachód od centrum Edynburga, jest idealnym miejscem, aby uciec od zgiełku miasta i zanurzyć się w spokoju malowniczych krajobrazów,
Wioska była zamieszkana już w epoce kamienia, natomiast w czasach rzymskich (około II wieku n.e.), Cramond stało się ważnym punktem obronnym. Pozostałości rzymskiego fortu oraz zabytki, takie jak Cramond Lioness (kamienna rzeźba lwa odkryta w lokalnej rzece Almond), przypominają o tym, jak strategiczne znaczenie miała ta okolica.
W średniowieczu wioska rozwijała się jako port rybacki, a w XIX wieku przyciągała edynburską elitę, która budowała tu swoje rezydencje letnie. Dziś Cramond zachowuje swój urok i jest miejscem pełnym charakteru, które łączy historię z nowoczesnym stylem życia.
Unikalnym punktem wizyty w Cramond jest możliwość spaceru na Cramond Island, małą, niezamieszkaną wyspę w zatoce z pozostałościami bunkrów wojskowych z II wojny światowej. Wyspa jest dostępna pieszo tylko podczas odpływu, dzięki betonowej grobli, która wyłania się spod wody. Koniecznie sprawdź harmonogram przypływów i odpływów, wiele osób zostało „uwięzionych” na wyspie przez szybko powracającą wodę.
Nie możemy też opuścić wioski bez wizyty w Cramond Inn, historycznym pubie z XVII wieku. Miejsce to serwuje tradycyjne szkockie dania i lokalne piwa. Jest to doskonałe miejsce, aby zrelaksować się po długim spacerze i poczuć autentyczną, szkocką atmosferę.
Z centrum Edynburga kursują regularne autobusy Lothian Buses (przykładowo linia 41). Podróż trwa około kilkanaście minut, a bilet kosztuje około 5 £.

Cramond Island
Rosslyn Chapel
Zaledwie 12 km od centrum Edynburga, w miejscowości Roslin, znajduje się miejsce pełne symboliki oraz mistycznych teorii – Rosslyn Chapel. Ten średniowieczny kościół, zbudowany w XV wieku, przyciąga turystów z całego świata swoim niepowtarzalnym stylem, bogatą historią i związkiem z “Kodem Da Vinci”.
Założona w 1446 roku przez Sir Williama St. Claira, kaplica miała być miejscem modlitwy i duchowego schronienia dla rodziny St. Clairów (później przeimanowanych na Sinclairów). Jej budowa trwała prawie 40 lat, a efekt przerósł wszelkie wyobrażenia: każda kolumna, rzeźba i sklepienie tchnie misternym rzemiosłem, unikalnym w całej Europie.
Chociaż Rosslyn Chapel nigdy nie została w pełni ukończona, jest uważana za arcydzieło stylu późnogotyckiego. Kaplica od wieków była miejscem pełnym mistycyzmu – związanym z Templariuszami, teoriami spiskowymi na temat Świętego Graala, a nawet masonerią.
Na każdym kroku spotkamy tajemnicze rzeźby, motywy roślinne i symboliczne ornamenty, które zachęcają do zastanowienia się nad ich znaczeniem. Kaplica jest niemalże cała pokryta rzeźbieniami, od przedstawień biblijnych postaci po symboliczne motywy geometryczne i roślinne. Szczególną uwagę przyciąga Kolumna Ucznia (Apprentice Pillar), uważana za najpiękniej zdobiony element kaplicy. Według legendy, uczeń, który ją stworzył, został zamordowany przez swojego mistrza zazdrosnego o talent młodzieńca.
Rosslyn Chapel jest pełna symboli związanych z różnymi wiarami, legendami i mitologiami. W kaplicy znajdują się na przykład wyrzeźbione kolby kukurydzy, co zdaniem niektórych badaczy świadczy o tym, że mieszkańcy Szkocji wiedzieli o Ameryce jeszcze przed jej odkryciem przez Kolumba. Inne ciekawe detale to masońskie symbole i liczne przedstawienia aniołów.
Niektóre z wyrzeźbionych w kaplicy wzorów przypominają nuty muzyczne. Badacze zinterpretowali je jako „Hymn z Rosslyn Chapel”, który możemy usłyszeć w trakcie wycieczek z przewodnikiem.
Kaplica jest często łączona z tajemniczymi zakonami rycerskimi, takimi jak Templariusze. Uważa się, że Rosslyn mogła być miejscem ukrycia ich skarbów, w tym legendarnego Świętego Graala. Jednakże żadne wykopaliska nigdy nie zostały tu przeprowadzone, ze względu na szacunek do świętego miejsca.
Natomiast obok kaplicy znajduje się nowoczesne centrum dla odwiedzających, w którym znajdują się wystawy, sklep z pamiątkami oraz kawiarnia. Ponadto ogród otaczający centrum i kaplicę, to idealne miejsce na relaks i podziwianie malowniczych krajobrazów.
Kaplica zyskała światową sławę dzięki książce i filmowi „Kod Leonarda da Vinci”, w którym została przedstawiona jako miejsce ukrycia Świętego Graala. Popularność wywołała ogromny wzrost liczby odwiedzających – obecnie przybywa tu około 200 000 turystów rocznie!
Najłatwiej dotrzeć autobusem Lothian Buses (linia 37) z centrum Edynburga – podróż trwa około 30 minut, a bilet kosztuje mniej więcej 5 £. Oprócz samej kaplicy, miejscowość Roslin oferuje spokojny klimat, idealny do odpoczynku od miejskiego zgiełku.

Rosslyn Chapel
Edinburgh Science Festival
Co roku stolica Szkocji przemienia się w laboratorium na otwartym powietrzu, gdzie każdy ma szansę przeżyć niezapomnianą przygodę w świecie wiedzy, eksperymentów i odkryć. Misją festiwalu jest inspirowanie i edukowanie poprzez interaktywne doświadczenia, spotkania z wybitnymi naukowcami oraz pokazy, które zmieniają sposób, w jaki patrzymy na otaczającą nas rzeczywistość.
Impreza odbywa się w kwietniu i trwa dwa tygodnie. Główne wydarzenia mają miejsce lokalizacjach związanych ze światem nauki – Dynamic Earth, National Museum of Scotland, Summerhall i City Art Centre.
Serce festiwalu stanowią prezentacje i eksperymenty na żywo. W ich trakcie obejrzymy reakcje chemiczne wywołujące widowiskowe eksplozje, roboty, które chodzą, myślą i wykonują polecenia, czy symulacje lotów w przestrzeni kosmicznej.
Wciągające są również wystawy, które łączą naukę z nowoczesną technologią. Największe tłumy przyciągają sekcje o tematyce zmian klimatycznych, przyszłości medycyny czy eksploracji kosmosu. Ponadto wieczorne wydarzenia, takie jak debaty, wykłady czy pokazy naukowe, zapraszają tych, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę i dowiedzieć się więcej o najnowszych odkryciach naukowych.
Popularność festiwalu sprawia, że miejsca na najbardziej atrakcyjne wydarzenia rozchodzą się błyskawicznie, dlatego polecam zarezerwować bilety z wyprzedzeniem. Impreza oferuje dziesiątki różnych aktywności każdego dnia, a przygotowanie planu pomoże “wycisnąć” z tego wydarzenia jak najwięcej.
Edinburgh Festival Fringe
Podczas tego wydarzenia miasto wypełnia się po brzegi energią artystyczną: ulicami przechodzą parady, wszędzie słychać muzykę, a teatralne sceny “wyrastają” dosłownie w każdym zakamarku. Fringe to największy na świecie festiwal sztuk performatywnych, który każdego roku przyciąga artystów i widzów z całego globu. Impreza łączy wszystkich: aktorów, żonglerów, magików czy akrobatów prezentujących swoje umiejętności za darmo, choć każda puszka na napiwki zawsze chętnie przyjmie wsparcie.
Epicentrum wydarzeń stanowi The Pleasance Courtyard, gdzie odbywa się mnóstwo pokazów stand-upów i teatrów. Natomiast The Assembly Rooms stanowi przestrzeń dla bardziej prestiżowych i większych produkcji. Jeśli natomiast chcemy zainteresować się czymś unikalnym, ciekawą opcją jest Underbelly – seria nietuzinkowych wydarzeń w wyjątkowych lokalizacjach, często w piwnicach.
Fringe to także mekka dla miłośników stand-upu. To tutaj swoje kariery zaczynało wielu znanych komików, takich jak Eddie Izzard czy Phoebe Waller-Bridge. Wybór jest ogromny, a występy odbywają się zarówno w małych, kameralnych pubach, jak i na dużych scenach.
Zdarza się również, że artyści testują granice sztuki. Weźmy na przykład kiedyś teatr w ciemności, albo monodram w basenie? Tutaj to wszystko jest możliwe, a widzowie są częścią tego twórczego eksperymentu.

Ceny
Zanim zaczniemy planować zwiedzanie zamków, muzeów i urokliwych uliczek Edynburga, warto poznać realia cenowe tego miejsca. Edynburg, jak przystało na popularne miasto turystyczne, nie należy do najtańszych destynacji, ale możemy znaleźć sposoby na ograniczenie wydatków. Zacznijmy od cen noclegów.
Hostele
Hostele w Edynburgu są dobrą opcją dla osób podróżujących z ograniczonym budżetem, którzy jednocześnie chcą poznać innych turystów. Oferują często zarówno łóżka w dormitoriach, jak i prywatne pokoje. Polecane hostele:
-High Street Hostel. Znajduje się tuż obok Royal Mile i jest utrzymany w klimacie historycznym z przyjazną atmosferą. Posiada wspólną kuchnię i duży salon, a ceny zaczynają się od 18£ za łóżko w pokoju wieloosobowym.
-Kick Ass Hostel. Znajduje się naprzeciwko Edinburgh Castle, posiada bar i organizowane wieczory tematyczne. Cena zaczyna się od 20£ za noc w dormitorium.
-CoDE Pod – The CoURT. Są to nowoczesne kapsuły zapewniające prywatność i komfort. Idealne dla tych, którzy szukają nowatorskiego podejścia do zakwaterowania. Ceny zaczynają się od 25£ za kapsułę.

Zamek i panorama Edynburga
Tanie hotele
Budżetowe hotele oferują wygodę i dobre warunki dla osób, które chcą cieszyć się miastem bez wydawania fortuny. Polecane tanie hotele:
-Travelodge Edinburgh Central. Jest to popularna sieć hotelowa, znana z niskich cen i wygodnych pokoi. Ceny zaczynają się od 40 £ za noc w pokoju dwuosobowym.
-Haymarket Hub Hotel, położony w pobliżu dworca Haymarket. Jest to nowoczesny hotel, dobrze skomunikowany z resztą miasta. Ceny zaczynają się od 50 £ za noc w pokoju dwuosobowym.
-Cairn Hotel Edinburgh, znajdujący się blisko Calton Hill. Jest to kameralny hotel znany z relaksującej atmosfery. Ceny zaczynają się od 55 £ za noc.

Klimatyczne Uliczki Edynburga
Hotele średniej klasy
Umiarkowane hotele są najlepszym rozwiązaniem dla balansu między ceną a jakością. Polecane hotele średniej klasy:
-Ibis Styles Edinburgh Centre. Hotel znajduje się na terenie St Andrew Square, obok Princes Street. Miejsce to wyróżnia się nowoczesnym wystrojem i kolorowym stylem, a ponadto śniadanie zawarte jest w cenie wynoszącej od 90 £ za noc w pokoju dwuosobowym.
-Leonardo Royal Hotel Edinburgh. Położony jest w spokojnej okolicy z dobrym połączeniem z resztą miasta. Ceny zaczynają się od 85 £ za noc w pokoju dwuosobowym.
-Apex Grassmarket Hotel. Znajduje się tuż obok Grassmarket, posiada basen ze strefą spa, a ponadto z niektórych pokoi rozciąga się wspaniały widok na zamek. Ceny zaczynają się od 110 £ za noc w pokoju dwuosobowym.

„Dom Ogrodnika” na terenie Princess Street Gardens
Luksusowe hotele
Edynburg posiada również szeroką gamę wyjątkowych hoteli dla osób szukających niezrównanych doświadczeń i wysokiego standardu obsługi. Polecane luksusowe hotele:
-The Balmoral Hotel
Jest to ikoniczny hotel położony na końcu Princes Street, mogący pochwalić się restauracją wyróżnioną gwiazdką Michelin. Ceny zaczynają się od 350 £ za noc w pokoju dwuosobowym.
-Prestonfield House
Jest to butikowy hotel w stylu szkockim z ekskluzywną obsługą. Znajduje się w pięknym parku, a ceny zaczynają się od 400 £ za noc w pokoju dwuosobowym.
-Waldorf Astoria Edinburgh – The Caledonian, znajdujący się na Princes Street. Jest to zabytkowy hotel z luksusowymi pokojami, spa i basenem. Ceny zaczynają się od 380 £ za noc w pokoju dwuosobowym.

The Balmoral Hotel
Apartamenty
Wynajem apartamentu jest dobrym rozwiązaniem dla większych grup, gdy planujemy dłuższy pobyt lub po prostu dla osób, które preferują większą przestrzeń i niezależność. Polecane apartamenty:
-Eden Locke
Są to stylowe, designerskie apartamenty z aneksem kuchennym, znajdujące się nieopodal George Street. Ceny zaczynają się od 120 £ za noc w apartamencie typu studio.
-Old Town Chambers. Są to luksusowe i przestronne apartamenty łączące nowoczesny design z historyczną architekturą. Ceny zaczynają się od 200 £ za noc w małym apartamencie.
-Holyrood Aparthotel, znajdujący się blisko Holyrood Palace. Apartamenty z pełnym wyposażeniem kuchennym, idealne na dłuższe pobyty. Ceny zaczynają się od 110 £ za noc w apartamencie typu studio.

Dziedziniec wewnętrzny Pałacu Holyrood
Wyżywienie
Obiad w pubie z tradycyjnymi daniami powinien kosztować około 15-20 £ za danie główne. Warto skorzystać z lunchowych ofert w restauracjach, są one dużo tańsze. Taniej również wyjdziemy kupując fish and chips w lokalnej smażalni, ceny wynoszą około 6-10 £. Kupując jedzenie na ulicy możemy się dobrze najeść poniżej 10 £. Piwo w pubie kosztuje zazwyczaj 4,5-6 £ za pintę. Z kolei za kawę w kawiarni zapłacimy około 3-5 £.
Transport
Bilet jednorazowy na autobus czy tramwaj kosztuje 2 £ dla dorosłych i 1 £ dla dzieci, natomiast bilet całodzienny (day ticket) na autobus/tramwaj kosztuje 5 £ dla dorosłych i 2,5£ dla dzieci. Warto pobrać aplikację Lothian Buses, aby płacić za przejazdy online – bilet jest tańszy niż zakup u kierowcy.
Supermarkety
Zakupy spożywcze w takich sieciach jak Tesco czy Lidl są znacznie tańsze niż jedzenie na mieście. Za jednodniowy zestaw obiadowy (kanapki, owoce, napój) zapłacimy około 5-10 £. Dobrą opcją są również kanapki i wrapy w supermarketach, kosztujące zazwyczaj 3-5 £.

Główna brama Zamku w Edynburgu
-Zakup biletów: Aplikacja Lothian Buses daje nam możliwość płatności online i po niższych cenach.
-Rezerwacja biletów na atrakcje. Niektóre atrakcje oferują promocje za rezerwacje online, ponadto w ten sposób unikamy kolejek.
-Muzyka na żywo: Warto wpaść na tradycyjne koncerty w pubach, takich jak Sandy Bell’s czy Whiski Bar.
Zwiedzanie na budżecie: Wstęp do wielu muzeów i galerii (np. National Gallery of Scotland) jest darmowy.
Darmowe wycieczki: Warto skorzystać z pieszych wycieczek z przewodnikiem (np. Free Walking Tours). Warto jednak zostawić przewoźnikowi trochę napiwku.
-Pamiątki: Polecam kupować lokalne produkty w niezależnych sklepach zamiast w komercyjnych sieciówkach. Często ceny są niższe, a jakość wyższa.
-Język: Choć szkocki akcent bywa trudny do zrozumienia, większość ludzi jest bardzo pomocna i chętnie powtórzy lub wyjaśni coś na spokojnie.
-Zakwaterowanie: W szczycie sezonu i w trakcie festiwali ceny mogą wzrosnąć nawet o 200%. Polecam rezerwować noclegi z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.
-Lokalizacja: Noclegi poza centrum są tańsze, a komunikacja miejska działa bez zarzutu.
-Porównanie cen: Warto skorzystać ze stron takich jak Booking.com czy Expedia, aby znaleźć najlepsze oferty. Niektóre z nich oferują atrakcyjne rabaty.
-Lunchowe oferty w restauracjach. Za posiłek w porze lunchu możemy zapłacić kilkanaście procent mniej niż w porze obiadowej.

Pomnik męża stanu Henry’ego Dundasa na placu St. Andrew
Jeżeli treści na blogu wprowadzają Cię w dobry nastrój, odpocznij i ciesz się podróżą przy filiżance dobrej kawy. Mnie też możesz postawić kawę. Dziękuję za wsparcie 🙂







