Turku – w krainie tysiąca wysp i jezior
Choć Turku pozostaje w cieniu bardziej znanych fińskich miast, to jednak skrywa w sobie mnóstwo uroku i niezwykłych atrakcji. Miasto pełniło niegdyś rolę ważnego ośrodka przemysłowego, a dziś przyciąga coraz więcej turystów dzięki swojemu urokliwemu położeniu nad rzeką, licznym trasom rowerowym, a także fascynującym zabytkom, które odsłaniają historię regionu. Co więcej, Turku to idealna baza wypadowa do zwiedzania południowo-zachodniej Finlandii, pełnej tajemniczych jezior, lasów i wysepek.

Katedra Turku (Turun Tuomiokirkko)
Początki miasta
Chociaż pierwsze ślady osadnictwa sięgają jeszcze wcześniejszych czasów, to wówczas mała osada Turku zaczęła nabierać znaczenia w 1150 roku, kiedy król Szwecji Eryk IX postanowił utworzyć pierwsze chrześcijańskie biskupstwo w Finlandii. Kolejnym krokiem naprzód była budowa Katedry, która nie tylko stała się centrum religijnym, ale także ośrodkiem administracyjnym i politycznym.
Dzięki temu wszystkiemu Turku stało się kluczowym miastem Królestwa Szwecji, które dominowało nad Finlandią. Turku było miastem portowym i handlowym, a dzięki swojemu strategicznemu położeniu nad rzeką Aura, zyskało znaczenie w handlu z Niemcami i krajami bałtyckimi.
Ponadto zamek w Turku, wybudowany w XIII wieku, stał się symbolem władzy szwedzkiej i miejscem obrony przed atakami z Rosji. W XVI wieku zamek przeszedł wielką rozbudowę, stając się jedną z głównych rezydencji szwedzkich. W tym okresie Turku rozwijało się także kulturalnie, a liczba ludności rosła. Miasto stało się centralnym punktem życia religijnego, a także miejscem wielu istotnych wydarzeń politycznych.
Turku w czasach reformacji
W XVI wieku, pod panowaniem króla Gustawa Wazy, Turku, podobnie jak cała Szwecja, stało się jednym z ośrodków reformacji. Król Gustaw Waza przeprowadził protestanckie reformy, a Turku stało się jednym z ważniejszych miast protestanckich w regionie. Zostało to szczególnie widoczne w działalności biskupa, pełniącego zarówno funkcje religijne, jak i polityczne.
Za panowania Gustawa Wazy rozpoczęła się także reforma szkolnictwa. W 1640 roku w Turku założono pierwszą fińską uczelnię, Uniwersytet w Turku.
Złoty wiek Szwecji i upadek Turku
W XVII wieku Turku stało się jednym z kluczowych miast Szwecji. W tym okresie Szwecja przeżywała swój „złoty wiek” – była potężnym państwem, a Turku rosło w siłę jako ośrodek handlowy i administracyjny. Miasto zaczęło pełnić ważną rolę jako centrum administracyjne, a także strefa wymiany kulturowej.
Jednak pod koniec XVII wieku Turku zaczęło tracić na znaczeniu, głównie na skutek częstych wojen z Rosją. W 1700 roku Turku zostało niemal całkowicie zniszczone w wyniku wojny z Rosją, a część mieszkańców musiała uciekać. Turku musiało zmagać się z licznych problemami, a jego znaczenie w regionie stopniowo malało.
Czas wojen i zmiany
W XVIII wieku Turku, podobnie jak reszta Finlandii, znalazło się pod coraz silniejszym wpływem Rosji. W 1809 roku, po wojnie ze Szwecją, Finlandia została przekazana Imperium Rosyjskiemu. W wyniku tego wydarzenia Turku straciło status stolicy Finlandii. Stolica została przeniesiona do Helsinek, które były bardziej korzystnie położone z punktu widzenia obronności.
Natomiast 1827 w roku miasto nawiedził poważny pożar. Po pożarze Turku zaczęło odbudowywać się zgodnie z nowoczesnymi zasadami urbanistycznymi. Wprowadzono nowy plan miasta, a odbudowa trwała przez wiele lat. W tym czasie w Turku powstały nowe dzielnice i instytucje. Na przykład w 1827 roku powstał Uniwersytet w Turku, który stał się jednym z najważniejszych ośrodków naukowych w Finlandii.
Turku w niepodległej Finlandii
Po uzyskaniu przez Finlandię niepodległości w 1917 roku, Turku stało się jednym z najważniejszych ośrodków kultury i nauki w nowym państwie. Choć nie odzyskało statusu stolicy, miasto było wciąż ważnym centrum administracyjnym, handlowym i kulturalnym. W XX wieku Turku rozwijało się jako ośrodek przemysłowy, w którym powstawały liczne fabryki, w tym zakłady stoczniowe i przemysł papierniczy.
W okresie międzywojennym Turku stało się także ośrodkiem życia kulturalnego. Miasto było domem dla wielu artystów, pisarzy i muzyków, a liczne festiwale i wydarzenia kulturalne przyciągały uwagę gości z całej Finlandii i zza granicy.
Dziś Turku jest jednym z najważniejszych centrów edukacyjnych i kulturalnych w Finlandii oraz wiodącym ośrodkiem przemysłowym, a jego port stanowi jedno z głównych miejsc wymiany handlowej w regionie Bałtyku.

Główny Rynek na początku XX wieku
Samolot
Choć Turku nie jest pierwszym skojarzeniem, gdy myślimy o podróży do Finlandii, to miasto zaskakująco dobrze skomunikowane, jeśli tylko podejdzie się do planowania trasy z lekką elastycznością. Podróż może nie jest banalnie prosta, bo aktualnie nie ma bezpośrednich połączeń lotniczych, ale opcji z przesiadką jest całkiem sporo.
Zdecydowanie najprostszy sposób, to lot do Helsinek (lotnisko Vantaa), a stamtąd dalsza podróż do Turku. Do Helsinek możemy polecieć przede wszystkim z Warszawy i Krakowa (Finnair, LOT), ale także z Gdańska czy Wrocławia (Ryanair lub Norwegian, zależnie od sezonu). Czas lotu to średnio 1,5-2 godziny.
Po wylądowaniu w Helsinkach mamy trzy główne możliwości kontynuacji podróży do Turku. Jedną z nich jest lokalny lot krajowy do Turku, który trwa około 35 minut, ale trzeba liczyć się z przesiadką na inny terminal i ewentualnym oczekiwaniem.
Drugą opcją jest pociąg ze stacji Helsinki Airport. Lotnisko ma własne połączenie kolejowe do Turku, które trwa około 2-2,5 godziny, a przesiadka jest zwykle konieczna na stacji Pasila lub w centrum Helsinek. Ceny wynoszą około 10-20 €, ale bywają promocje, gdy zarezerwujemy wcześniej.
Trzecią opcją jest autobus linii takich jak OnniBus, Matkahuolto czy FlixBus. Autobusy są zazwyczaj tańsze od pociągów (czasem bilety kosztują tylko kilka euro), a czas przejazdu to ok. 2,5-3 godziny. Komfort podróży jest zaskakująco dobry, nawet jak na fińskie warunki.
Również mam do zaoferowania trochę przygodową opcję – lot do Sztokholmu, a stamtąd prom do Turku. Z Polski bez problemu dostaniemy się tanimi liniami (Ryanair, Wizz Air, Norwegian) do Sztokholmu. Po dotarciu do miasta kierujemy się do terminalu promowego, linie Viking Line i Tallink Silja codziennie obsługują trasę Sztokholm-Turku.
Prom płynie nocą i za dnia, a na pokładzie znajdują się restauracje, sklepy i kajuty do spania. Cała podróż trwa około 10-12 godzin, ale jest to forma podróży, która sama w sobie może być atrakcją.
Na koniec parę porad i uwag:
-Polecam używać wyszukiwarek lotów takich jak Skyscanner, Google Flights czy Momondo oraz ustawić powiadomienia cenowe – czasem różnica jednego dnia potrafi obniżyć koszt biletu nawet o kilkanaście procent.
-Najtańsze bilety zazwyczaj obejmują tylko mały bagaż podręczny, który musi zmieścić się pod fotelem. Oznacza to mniej więcej plecak lub torbę o wymiarach około 40x20x25 cm.
-Aby zabrać walizkę kabinową, musimy wykupić tzw. „Priority”, które pozwala wnieść drugą sztukę bagażu (zwykle do 10 kg) na pokład. A jeśli planujemy zabrać większy bagaż rejestrowany (20 kg lub więcej), najtaniej będzie dodać go podczas rezerwacji biletu, ponieważ dokupienie go później albo na lotnisku kosztuje znacznie więcej.
-Warto też pamiętać, że przy lotach łączonych z osobną rezerwacją (czyli np. lot do Sztokholmu i potem prom jako osobna usługa), linie nie przenoszą bagażu za nas. Osobiście odpowiadamy za jego odbiór i ponowne nadanie (jeśli mamy przesiadkę z lotem rejestrowanym). Dlatego polecam zostawić sobie bufor czasowy między połączeniami (przynajmniej 2-3 godziny).
-Jeśli wybierzemy trasę przez Sztokholm i prom do Turku, najlepiej rezerwować bilety z wyprzedzeniem przez strony: www.vikingline.fi oraz www.tallink.com. Ceny za osobę zaczynają się od około 10-15 € za najtańszą opcję bez kajuty. Jeśli chcemy mieć swoją kajutę (co polecam w nocy), ceny zaczynają się od około 25-35 € za najprostszy wariant. Można płynąć w dwie osoby i podzielić koszty.
-W Finlandii bilety na pociągi i autobusy kupowane z wyprzedzeniem są znacząco tańsze. Na przykład bilet z Helsinek do Turku może kosztować 30 € w dniu wyjazdu, a tylko 10 € przy zakupie 2-3 tygodnie wcześniej. To samo dotyczy promów – ceny w dniu wypłynięcia są znacznie wyższe.

Port w Nocy
Wiosna (marzec – maj)
Wiosna w Turku przychodzi stopniowo i często z dużą dozą cierpliwości. Marzec to wciąż zimowy miesiąc, temperatury często utrzymują się w okolicach 0°C, a opady śniegu są nadal na porządku dziennym. Wraz z początkiem kwietnia śnieg powoli znika, pojawiają się pierwsze pąki, a dzień zaczyna się wydłużać. Aura bywa zmienna – jednego dnia możemy doświadczyć słońca i dwucyfrowej dodatniej temperatury, a kolejnego dnia deszczu ze śniegiem.
Maj to już zupełnie inna historia. Temperatury sięgają 15-20°C, a mieszkańcy tłumnie wychodzą do parków, nad rzekę, na wycieczki rowerowe i piesze spacery. Warto odwiedzić miasto na początku maja, kiedy obchodzony jest Vappu, łączące powitanie wiosny z celebracją życia studenckiego. Tłumy ludzi w czapkach studenckich spotykają się w parkach, na rynkach i nad brzegiem Aury, a atmosfera przypomina święto rodzinne, festyn i imprezę plenerową w jednym.
Lato (czerwiec – sierpień)
Latem pogoda jest najbardziej stabilna i przyjazna. Temperatury w dzień zazwyczaj utrzymują się między 20 a 25°C, choć zdarzają się fale upałów w okolicy 30°C. Dni są bardzo długie, w czerwcu słońce zachodzi dopiero po 23:00, a noc przypomina raczej niebieskawy zmierzch niż prawdziwą ciemność.
Jest to także czas wielkich wydarzeń, warto tu wspomnieć o Ruisrock – jednym z najstarszych festiwali muzycznych w Europie, odbywającym się na wyspie Ruissalo. Kolejną popularną imprezą jest Turku Music Festival, sierpniowe święto muzyki klasycznej i współczesnej.
Turku latem to także idealna baza wypadowa na zwiedzanie archipelagu. Między innymi możemy popłynąć na jednodniową wycieczkę promem lub zaplanować kilka dni na zwiedzanie wysp rowerem.
Jesień (wrzesień – listopad)
Wrzesień jeszcze bywa ciepły i słoneczny, z temperaturami w okolicy 15°C. Październik przynosi coraz więcej deszczu, krótsze dni i chłodniejsze wieczory, a listopad to już zdecydowanie przedzimie – szarość, wiatr i wilgoć dominują w krajobrazie, a temperatury często spadają do 0°C lub niżej.
Mimo tego, jesień jest bogata w ciekawe wydarzenia. Wrzesień zaczyna się od święta miasta Turku Day oraz Nocy Sztuki (Taiteiden yö) pełnej występów ulicznych, koncertów i nietypowych wystaw.
Zima (grudzień – luty)
Zima w Turku jest długa, śnieżna i mroźna. Temperatury wahają się od -5 do -15°C, a dni są bardzo krótkie – w grudniu słońce wschodzi dopiero po 9:00, a zachodzi około 15:00.
Miasto rekompensuje niedobór światła licznymi iluminacjami. W centrum pojawia się świąteczny rynek na Starym Rynku (Vanha Suurtori), pachnący cynamonem, piernikami i glögiem. 24 grudnia odbywa się tu proklamacja Świątecznego Pokoju – tradycja sięgająca XVI wieku, transmitowana w całym kraju. Choinka przy katedrze, mnóstwo śniegu i świąteczne dekoracje nadają Turku wyjątkowy klimat.
Warunki pogodowe sprzyjają też sportom zimowym, zamarznięte jeziora i zatoki służą jako lodowiska, a w parkach i lasach pojawiają się trasy narciarskie. Ponadto w parku Kupittaa możemy podziwiać lodowe rzeźby i świetlne instalacje, które rozjaśniają zimowe wieczory.

Zamek Turku w zimowej scenerii
Zamek w Turku (Turun Linna)
Położony nad rzeką Aurą, Turun Linna stanowi jeden z kluczowych punktów turystycznych Turku. Jego historia sięga roku 1280, kiedy to został zbudowany jako twierdza obronna w strategicznym punkcie – na wyspie między dwoma gałęziami rzeki Aura. Zamek miał na celu ochronę regionu przed szwedzkimi, a później rosyjskimi najazdami, oraz pełnił rolę centrum administracyjnego.
Spośród pomieszczeń wyróżnia się Sala Rycerska, która pełniła niegdyś funkcję reprezentacyjną. W niej odbywały się bankiety, turnieje rycerskie i uroczystości z udziałem możnowładców. Dziś sala jest pięknie zachowana, a jej dekoracje oraz meble są w sporej części oryginalne. Wieża zamkowa to kolejny punkt, który warto odwiedzić. Z jej szczytu rozciąga się wspaniały widok na Turku i rzekę Aurę.
Zamek w Turku kryje również tajemnicze podziemia, które były wykorzystywane przez wieki jako lochy i miejsca więzienia. Zobaczymy tutaj, jak wyglądało średniowieczne sądownictwo, procesy przesłuchania, a także poznamy historię niektórych ludzi, którzy byli tu uwięzieni. Na terenie lochów odbywają się również wystawy dotyczące zarówno historii zamku, jak i samego miasta Turku.
W zamku mieści się także jedno z najważniejszych muzeów w Finlandii. Muzeum posiada zbiory dotyczące historii zamku, Turku oraz regionu. Ekspozycje ukazują życie codzienne w średniowieczu, historię Finlandii, zmiany polityczne i kulturowe, które miały miejsce na przestrzeni wieków.
Dla tych, którzy chcą poznać zamkową historię jeszcze bardziej, zamek organizuje wycieczki z przewodnikami, którzy opowiadają o jego historii, architekturze, a także ciekawostkach związanych z dawnymi mieszkańcami zamku.

Zamek w Turku
Katedra Turku (Turun Tuomiokirkko)
Historia katedry sięga końca XIII wieku, kiedy to powstała tu niewielka, drewniana kaplica. Z czasem obiekt rozbudowano, tworząc kamienną świątynię, która przetrwała aż do naszych czasów, mimo licznych kataklizmów i wojen. Obecna forma katedry to efekt wielu wieków zmian, a jej mury stanowią dosłowną kronikę fińskiej historii. Od fundamentów wykonanych w stylu romańskim, przez gotycką nawę główną, po późniejsze dodatki barokowe i neogotyckie – każdy element niesie ze sobą ślad epoki, w której powstał.
Surowa cegła, przełamana ciemniejszymi detalami z kamienia, nadaje świątyni nieco poważny charakter. Jednak w środku panuje zupełnie inna atmosfera. Przestrzeń jest jasna, dobrze doświetlona, a drewniane ławy i dekoracje wprowadzają nutę ciepła. Jako ciekawostkę dodam, że właśnie stąd każdego roku w Wigilię Bożego Narodzenia transmitowane jest tradycyjne orędzie pokoju, oglądane w całym kraju.
Wielu odwiedzających nie zdaje sobie sprawy, że katedra skrywa także rozbudowaną kryptę i niewielkie muzeum. Tam możemy zobaczyć stare artefakty liturgiczne, dokumenty, a nawet fragmenty średniowiecznych murów. Ponadto znajdują się tam groby ważnych postaci z dziejów Finlandii, w tym grób Karin Månsdotter – królowej Szwecji, która po burzliwym życiu znalazła tu swoje miejsce spoczynku.

Świąteczna Katedra w Turku
Aboa Vetus Ars Nova
Muzeum składa się z dwóch części. “Aboa Vetus”, czyli „Stare Turku”, to część archeologiczna muzeum. Powstała przypadkiem, kiedy to podczas prac budowlanych w latach 90. odkryto pozostałości średniowiecznych budynków, ukryte pod nowoczesną strukturą miasta. Zamiast je zasypać, zdecydowano się je zachować i udostępnić zwiedzającym.
Dziś możemy przejść się po autentycznych brukowanych uliczkach sprzed kilkuset lat, zobaczyć mury dawnych domów mieszkalnych i warsztatów, a także przyjrzeć się przedmiotom, które niegdyś należały do mieszkańców średniowiecznego Turku. Całość została zaprezentowana w sposób przemyślany, z klimatem tajemniczego podziemia.
To jednak dopiero połowa opowieści. Druga część muzeum, Ars Nova, przenosi nas w zupełnie inny świat – świat sztuki współczesnej. W dawnym pałacu Rettiga, który sam w sobie jest pięknym przykładem architektury z lat 20. XX wieku, mieszczą się wystawy czasowe fińskich i międzynarodowych artystów. Co ciekawe, ekspozycje są kuratorowane w taki sposób, by dialogowały z częścią historyczną, czasem kontrastując, a czasem zaskakująco się z nią uzupełniając. Prace prezentowane w Ars Nova są często odważne, prowokujące i zmuszające do refleksji.
To właśnie ten kontrast – średniowieczne ruiny pod ziemią i nowoczesna sztuka na piętrze, sprawia, że Aboa Vetus Ars Nova to coś więcej niż muzeum. Latem otwiera się także uroczy ogródek z widokiem na rzekę Aura. Jest to idealne miejsce na chwilę odpoczynku po zwiedzaniu.
.
Forum Marinum
Jest to nie tylko muzeum, a raczej duże centrum kultury morskiej, które działa zarówno jako placówka wystawiennicza, jak i ośrodek badawczy. Już właśnie wchodząc do środka, zauważymy, że nie jest to miejsce, które ogranicza się do pokazywania rzeczy za szybą. Wiele z wystaw jest interaktywnych, a przestrzenie są tak zaprojektowane, żeby pobudzać ciekawość i zapraszać do odkrywania.
Główna ekspozycja wiedzie przez różne etapy fińskiej historii morskiej. Zaczynamy od łodzi wiosłowych i pierwszych statków handlowych, następnie dowiadujemy się wielu ciekawych faktów na temat rozwoju przemysłu stoczniowego, a kończymy na najnowszych technologiach związanych z żeglugą i bezpieczeństwem morskim.
Inne ekspozycje również są ciekawe. Jedna z sal jest wypełniona dawnymi silnikami okrętowymi, inna gości wystawę poświęconą edukacji morskiej w Finlandii, a jeszcze inna szczegółowo przedstawia historię fińskiej celnej i ratowniczej służby morskiej. Niektóre wystawy koncentrują się również na ludziach morza, ich codziennym życiu, wyzwaniach i kulturze.
Ciekawostką jest też wystawa o kontrabandzie i historii przemytu morskiego, która pokazuje mniej oficjalne oblicze fińskich wybrzeży. Natomiast dla osób zainteresowanych militariami, wyjątkowa będzie wystawa min morskich, prezentowana z odpowiednim kontekstem historycznym.
Co by jednak nie powiedzieć, najbardziej wciągającym elementem Forum Marinum są jego statki muzealne – cumują tu prawdziwe, historyczne jednostki, które możemy zwiedzać od środka. Żaglowiec Suomen Joutsen robi ogromne wrażenie swoją sylwetką, a obok niego stoi parowiec Bore, który kiedyś pływał jako luksusowy statek pasażerski, a dziś pełni rolę hostelu i muzeum w jednym. Jest też Sigyn, najstarszy zachowany trójmasztowy statek handlowy w Skandynawii, oraz cała gama jednostek wojskowych, od torpedowców po minowce. To niezwykłe, że wszystkie te statki stoją w jednym porcie i możemy je zwiedzić naraz.

Torpedy w muzeum
Luostarinmäki
To niezwykłe miejsce położone zaledwie kilkanaście minut spacerem od głównego rynku, jest spokojną enklawą w samym sercu miasta, drewnianą dzielnicą, która nie została sztucznie odtworzona, ale przetrwała mimo czasu i przeciwności losu.
Luostarinmäki to dawny, XIX-wieczny zespół mieszkaniowy zbudowany głównie z drewna. Co wyjątkowe, nie został on przetransportowany z różnych części Finlandii, jak to często bywa w skansenach. Tu wszystko stoi na swoim miejscu od początku istnienia. Dzielnica szczęśliwie ocalała podczas wielkiego pożaru Turku w 1827 roku, który zniszczył znaczną część miasta.
Cały obszar składa się z około czterdziestu budynków, podzielonych na niewielkie dziedzińce, zagrody i warsztaty. Wszystko jest urządzone tak, jak wyglądało to za czasów, gdy mieszkali tu rzemieślnicy, drobni kupcy, introligatorzy, szewcy czy jubilerzy. W sezonie letnim to miejsce naprawdę żyje, a w drewnianych warsztatach możemy spotkać ludzi w historycznych strojach, którzy pokazują dawne techniki rękodzieła.
Nie są to jednak aktorzy odgrywający scenki, a prawdziwi rzemieślnicy, znający się na swoim fachu, często z wieloletnim doświadczeniem. Możemy więc poobserwować, jak ręcznie produkuje się papier, jak wygląda proces grawerowania czy jak zszywa się książki metodami sprzed epoki maszyn. Rzemieślnicy chętnie opowiadają o tym, co robią, możemy zadawać pytania, a czasem nawet samemu spróbować prostych czynności.
Każdy dom i warsztat w Luostarinmäki ma swoją historię. Na przykład dom piekarza pachnie chlebem, bo faktycznie piecze się tu tradycyjne fińskie wypieki. Introligatornia ma na półkach stare książki, a jubilerzy pokazują ręczne metody obróbki metali. Miejsce jest zadbane, ale nie „wypolerowane”, zachowując przez to swój charakter.
Ciekawym elementem Luostarinmäki są też koty. Część z nich mieszka tu na stałe, spaceruje sobie po dziedzińcach, przysiada na progach domów lub wyleguje się na słońcu, zupełnie nie zwracając uwagi na turystów. Są jak strażnicy tego miejsca – dodają mu uroku i sprawiają, że całość wydaje się jeszcze bardziej naturalna.
Na terenie muzeum znajduje się niewielki sklepik z pamiątkami, który warto odwiedzić, bo możemy tam zakupić oryginalne pamiątki wytworzone przez lokalnych rzemieślników. Ponadto tuż przy wejściu, w starej drewnianej chacie znajduje się kawiarnia, która serwuje smaczne przekąski i kawę.

Na terenie skansenu Luostarinmäki
Muzeum Apteczne (Apteekkimuseo)
To ciekawe muzeum znajduje się w jednym z najstarszych budynków aptecznych w Finlandii, będącym pierwotnie siedzibą apteki Qwensela, założonej w 1649 roku. Przez wieki apteka ta była nie tylko miejscem, gdzie mieszkańcy Turku kupowali lekarstwa, ale także pełniła funkcję edukacyjną, oferując porady zdrowotne i wykorzystując naturalne zioła w leczeniu różnych dolegliwości. Muzeum w doskonały sposób ukazuje ewolucję tej branży, pokazując stare receptury, narzędzia apteczne oraz metody leczenia, które stosowano przez wieki.
W muzeum zobaczymy też, jak wyglądały apteki w XVIII i XIX wieku, poznamy tajniki produkcji leków, a także dowiemy się, jakie substancje wykorzystywano w przeszłości do leczenia. Multimedialne wystawy, zabytkowe apteczne naczynia i sprzęty oraz dokumenty sprzed wieków, umożliwiają pełniejsze zrozumienie, jak ewoluowała praca aptekarzy na przestrzeni lat.
Warto też wspomnieć o historii apteki Qwensela. Założyciel, aptekarz Johan Qwensel, był jednym z pionierów w stosowaniu nowoczesnych metod aptecznych w Finlandii. Jego apteka stała się jednym z najważniejszych punktów w mieście, nie tylko pod względem sprzedaży leków, ale także jako centrum wiedzy na temat zdrowia i medycyny.
W XVII wieku, kiedy apteka została założona, Turku było już prężnie rozwijającym się miastem, a apteki były kluczowym elementem infrastruktury medycznej. W czasach, gdy brakowało szpitali i lekarzy, to właśnie aptekarze pełnili rolę doradców zdrowotnych, oferując pomoc w leczeniu chorób za pomocą roślin, mikstur i preparatów sporządzanych na miejscu.

Muzeum Apteczne
Ogród Qwensela (Qwenselin Talo)
Nieopodal muzeum znajduje się urokliwy Ogród Qwensela, który dziś pełni rolę ogrodu botanicznego i edukacyjnego. Jest to miejsce, które nie tylko przyciąga swoją estetyką, ale także stanowi żywy element wystawy muzeum. W ogrodzie rosną rośliny wykorzystywane w tradycyjnej medycynie, takie jak zioła lecznicze, które były niegdyś podstawą terapii aptecznych. Warto poświęcić czas na spacer po ogrodzie, by na własne oczy zobaczyć, jakie rośliny były zbierane i wykorzystywane przez aptekarzy w minionych wiekach.
Ogród Qwensela jest także miejscem, które ma na celu edukowanie odwiedzających na temat roślin leczniczych. Został zaplanowany w taki sposób, by przypominał XVIII-wieczny ogród apteczny, w którym rośliny były uprawiane nie tylko z myślą o leczeniu, ale również jako element codziennego życia mieszkańców Turku.
Rośliny takie jak mięta, lawenda, szałwia czy rumianek stanowią integralną część tego ogrodu, a ich zapachy i kolory mają właściwości kojące. Ogród stanowi doskonałe miejsce na odpoczynek po zwiedzaniu, gwarantując relaksujący spacer wśród roślin, które niegdyś miały tak duże znaczenie w życiu codziennym mieszkańców Turku.
Muzeum Sztuki w Turku (Turun Taidemuseo)
Założone w 1904 roku, muzeum stanowi wspaniałe świadectwo dynamicznego rozwoju kultury artystycznej w Finlandii. Pięknie odrestaurowane wnętrza, bogaty wystrój oraz spójna koncepcja wystaw sprawiają, że zwiedzanie muzeum to prawdziwa przyjemność.
Kolekcja stała, to bogaty przekrój fińskiej sztuki od XIX wieku do współczesności, zróżnicowany pod względem formy i tematyki. W kolekcji szczególnie wyróżniają się dzieła fińskich mistrzów z okresu narodzin modernizmu, jak Akseli Gallen-Kallela, Eero Järnefelt, czy Helene Schjerfbeck. Obrazy tych artystów stanowią fundament zbiorów muzeum i są świadectwem dynamicznych przemian w sztuce fińskiej.
Akseli Gallen-Kallela, często nazywany najwybitniejszym fińskim malarzem, jest reprezentowany w muzeum przez wiele swoich prac, które odzwierciedlają fascynację kulturą ludową i mitologią fińską. Obrazy te mają wielkie znaczenie w kontekście fińskiej tożsamości narodowej, szczególnie w odniesieniu do obrazów inspirowanych narodowym eposie „Kalevala”.
Z kolei Eero Järnefelt, z jego realistycznym podejściem do pejzażu i portretu, oraz Helene Schjerfbeck, która wyprzedziła swoje czasy w wykorzystaniu symbolizmu i ekspresji w portretach, stanowią ważne ogniwa fińskiej tradycji artystycznej, które muzeum pielęgnuje i udostępnia szerokiemu gronu odbiorców.
Nie brakuje tu również dzieł, które reprezentują inne nurty, takie jak ekspresjonizm czy abstrakcjonizm, a także współczesne formy sztuki, które nawiązują do aktualnych problemów społecznych, kulturowych i politycznych. Pięknie to wzbogacają wystawy czasowe, często poświęcone współczesnym artystom, a także tematom dotyczącym aktualnych trendów w sztuce współczesnej oraz wpływowi historii i kultury na sztukę.

Budynek Muzeum
Escape roomy
Jest to świetny sposób na odskocznię od ciągłego zwiedzania miasta. Pokoje są odpowiednio zaprojektowane pod kątem trudności, co pozwala cieszyć się grą zarówno osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z escape roomami, jak i tym, którzy już mają za sobą wiele takich doświadczeń. Escape room to rodzaj gry, w której uczestnicy zostają zamknięci w specjalnie zaprojektowanym pomieszczeniu i mają ograniczony czas (zwykle 60 minut) na rozwiązanie serii zagadek, łamigłówek i zadań logicznych. Ich celem jest wydostanie się z pokoju, który zawiera liczne ukryte wskazówki i tajemnice, a każde rozwiązanie zagadki przybliża ich do ostatecznego celu.
Exit Turku jest najbardziej znanym escape roomem w mieście, pełnym zagadek różniących się tematyką, poziomem trudności oraz atmosferą. Popularnym pokojem jest „The Pharaoh’s Tomb”, w którym gracze muszą przenieść się do starożytnego Egiptu i rozwiązać zagadki, aby wydostać się z grobowca faraona. Inny pokój, „The Lab”, zabiera uczestników w mroczny świat laboratorium, gdzie muszą znaleźć sposób na uniknięcie katastrofy naukowej.
Kolejną popularną lokalizacją jest Mystery House Turku, które wyróżnia się klimatycznymi i trudnymi zagadkami. To miejsce jest przeznaczone dla tych, którzy szukają intensywnych emocji i wyzwań. W Mystery House uczestnicy mogą spróbować swoich sił w takich pokojach jak „The Haunted Mansion”, czyli w starym, nawiedzonym domu pełnym mrocznych sekretów, oraz „The Secret Agent”, w którym gracze wcielają się w rolę tajnych agentów i muszą rozwiązać misję pełną szpiegowskich intryg. Mystery House kładzie duży nacisk na atmosferę, która sprawia, że każde rozwiązanie zagadki wydaje się być kluczowe do dalszego postępu w grze.
Z kolei Escape Room Turku to klasyczna opcja dla miłośników escape roomów, którzy szukają różnorodnych wyzwań. Pokój „The Prison Break” to świetna propozycja dla osób, które lubią klasyczne wątki, takie jak ucieczki z więzienia. Grający muszą wydostać się z zamkniętej celi, rozwiązując zagadki i łącząc dostępne wskazówki. Natomiast w „The Alien Invasion” gracze stają przed wyzwaniem powstrzymania inwazji obcych, co z pewnością przypadnie do gustu fanom science fiction i filmów o kosmitach.
Nie można także zapomnieć o Room Escape Turku, miejscu, które przyciąga graczy ciekawymi tematami i różnorodnością pokoi. Jednym z popularniejszych jest „The Pirate’s Treasure”, w którym uczestnicy wcielają się w poszukiwaczy skarbów, a ich celem jest odnalezienie ukrytego pirackiego skarbu. Innym interesującym pokojem jest „The Art Heist”, przenoszący graczy do świata przestępczej intrygi, gdzie ich zadaniem jest skradzenie cennych dzieł sztuki.
Muzeum Skautingu Finlandii (Suomen Partiomuseo)
To oryginalne muzeum odsłoni przed nami bogatą historię fińskiego skautingu, od jego początków w 1910 roku. Już od wejścia możemy poczuć, że jest to instytucja z duszą – prowadzona przez wolontariuszy, którzy z ogromnym zaangażowaniem dbają o kolekcję, organizują wystawy i przyjmują zwiedzających. Właśnie osobisty wkład i pasja wolontariuszy sprawiają, że muzeum ma tak autentyczny charakter.
Ekspozycje obejmują szeroką gamę eksponatów: oryginalne skautowe mundury z różnych dekad, odznaki, naszywki, sprzęt obozowy, kroniki, dokumenty oraz zdjęcia z wydarzeń skautowych. Duże wrażenie robią ręcznie pisane dzienniki z obozów, stare broszury, plakaty rekrutacyjne czy proporce drużyn skautowych z różnych regionów Finlandii. Znajdują się tu także relacje z międzynarodowych jamboree oraz pamiątki z wydarzeń, w których fińscy skauci uczestniczyli w Europie i poza nią.
Ciekawym elementem wystawy są także przedmioty codziennego użytku wykorzystywane podczas biwaków i wypraw, na przykład kuchnia obozowa, namioty i lampy gazowe czy również ręcznie robione akcesoria. Są tu także wystawy poświęcone roli skautingu w czasie II wojny światowej i jak ruch rozwijał się w warunkach trudnej sytuacji geopolitycznej.
Na zakończenie obejrzymy tutaj materiały związane z dzisiejszą działalnością skautów w Finlandii – informacje o współczesnych obozach, projektach społecznych i międzynarodowych inicjatywach. Dzięki temu uzyskamy pełny obraz tego, jak zmieniały się technologie, styl życia i estetyka w fińskim skautingu na przestrzeni ponad stu lat.

Muzeum Skautingu
Archipelag Turku
Złożony z ponad 20 tysięcy wysp, wysepek i skał, tworzy niezwykły labirynt wodnych dróg, który stanowi prawdziwą perłę Bałtyku. Rejsy statkiem są najlepszą metodą, by odkryć ten wyjątkowy region, oferujący zarówno majestatyczne widoki, jak i niezwykłą bliskość natury. Z perspektywy wody archipelag prezentuje się zupełnie inaczej, niż z lądu. Każda wyspa, każda zaciszna zatoka, ma swój charakter, który łatwo dostrzec, płynąc statkiem.
Rejsy po Archipelagu Turku odbywają się głównie w okresie od maja do września. Dzięki temu, że region jest wyjątkowo popularny latem, kursują tu liczne statki pasażerskie oferujące różnorodne rejsy, które różnią się długością i trasą. Są dostępne zarówno krótkie, jednodniowe rejsy, jak i długie, kilkugodzinne wyprawy, które pozwalają na pełniejsze odkrycie archipelagu.
Rejsy po głównych szlakach Archipelagu Turku są najczęściej wybieraną opcją przez turystów. Te maksymalnie kilkugodzinne wyprawy pozwalają na odwiedzenie najważniejszych punktów archipelagu, przepływając przez malownicze, szerokie wody archipelagu i przez to dając turystom możliwość podziwiania uroków regionu z pokładu statku.
Dla tych, którzy chcą poznać archipelag od strony mniej uczęszczanej przez turystów, dostępne są rejsy, które zabierają podróżnych w głąb Archipelagu Turku. Te wycieczki mogą trwać od kilku godzin do całego dnia, a w ich ramach przewidziane są przystanki na kilku mniejszych wyspach. Czas na lądzie to doskonała okazja, by zwiedzić malutkie wioski rybackie, spróbować lokalnych potraw w przybrzeżnych restauracjach, a także pospacerować po wąskich uliczkach i odwiedzić małe, często zapomniane zakątki, gdzie czas zdaje się stać w miejscu.
Z kolei dla osób, które pragną połączyć przyjemność zwiedzania z doznaniami smakowymi, oferowane są specjalne rejsy kulinarne. W trakcie takich wycieczek na pokładzie statku serwowane są lokalne potrawy, w tym tradycyjna fińska zupa rybna, wędzony łosoś czy wyborne sery. Takie rejsy stanowią wspaniałą okazję, by poczuć smak Archipelagu Turku w dosłownym sensie.
Natomiast dla osób szukających magicznego doświadczenia, rejsy o zachodzie słońca są niezapomnianą przygodą. Choć latem fińska noc jest niemal nieistniejąca, zachód słońca często przechodzący we wschód słońca jest wyjątkowym zjawiskiem.
Do najczęściej odwiedzanych miejsc należą:
-Kakskerta, jedna z większych wysp archipelagu, gdzie znajduje się wiele portów i historycznych miejsc.
-Pargas, urokliwa wyspa, znana z pięknych portów i tradycyjnych fińskich wiosek.
-Korpo, ta wyspa jest znana z krajobrazów i swojej lokalnej kultury.
-Seili, mała wyspa z niezwykłą historią. Przez wiele lat była miejscem, w którym znajdował się szpital psychiatryczny, dziś natomiast stanowi spokojną oazę z pięknymi krajobrazami i licznymi szlakami spacerowymi.

Finlandia to kraina tysiąca jezior
Kaplica św. Henryka (Henrikin ekumeeninen taidekappeli)
Rejsując po archipelagu, polecam odwiedzić wyspę Hirvensalo, na której znajduje się niewielka i klimatyczna kaplica. Nie jest to jednak typowy obiekt sakralny, a miejsce ekumeniczne i otwarte, zapraszające do duchowego doświadczenia bez względu na przekonania.
Z zewnątrz kaplica prezentuje się skromnie, z wyraźnym sznytem nowoczesnego fińskiego minimalizmu. Budynek wykonano głównie z drewna, szkła i metalu, co nie tylko wpisuje się w skandynawską estetykę, ale i pozwala strukturze współgrać z otaczającym lasem.
A w środku panuje cisza. Wnętrze jest oszczędne w formie, ale dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Światło odgrywa tu ogromną rolę – wąskie okna i świetliki wpuszczają promienie słoneczne w sposób przemyślany i celowy. Dzięki temu w zależności od pory dnia i roku, wnętrze zmienia swój charakter, raz jest ciepłe i jasne, innym razem półmroczne, refleksyjne.
.
Naantali
Kilkanaście kilometrów od Turku znajduje się miasteczko, w którym będziemy mogli poczuć fiński rytm życia i przy okazji spotkać… Muminki!
Spacer po Naantali warto zacząć od starówki, dzielnicy z niską, drewnianą zabudową, pełna wąskich uliczek i pastelowych domów. Brukowane uliczki prowadzą do portu, gdzie, gdzie latem możemy znaleźć lokalne jarmarki. Wszystko jest zachowane w naturalnym, fińskim klimacie.
Jak już nadmieniłem, zdecydowanie największą atrakcją Naantali jest Dolina Muminków. Na wyspie Kailo, połączonej z miastem drewnianą kładką, znajduje się Moominworld, czyli tematyczny park inspirowany książkami Tove Jansson. Zamiast “głośnych” atrakcji jest tu przyroda, sceneria prosto z książek i postacie, które naprawdę można spotkać i zapytać o przygody.
Centralnym punktem jest niebieski, okrągły dom Muminków, otwarty dla zwiedzających. Każdy pokój jest urządzony z dbałością o szczegóły, salon kuchni Mamusi Muminka, salon Tatusia, jak i również pokój Małej Mi. Dzieci mogą tu swobodnie bawić się, wchodzić do środka, odkrywać tajemnicze schowki, a nawet zjeść naleśniki na werandzie. W parku znajdują się również domki innych bohaterów, wąwóz Hatifnatów i plaża z możliwością kąpieli.
Dla odmiany, nieco dalej od centrum, ale wciąż w obrębie Naantali, znajduje się coś zupełnie innego – letnia siedziba prezydenta Finlandii, Kultaranta. Choć sama willa nie jest dostępna dla zwiedzających, przylegające do niej ogrody są otwarte latem. Najbardziej popularnym fragmentem ogrodu jest tak zwany różany park, gdzie rośnie kilka tysięcy krzewów róż. Ścieżki prowadzą przez alejki kwiatowe, szklarnie, tarasy widokowe i punkty, z których możemy podziwiać zatokę i nadmorskie krajobrazy.

Starówka Naantali
Rauma
Miasto wita nas drewnianą starówką i wygląda tak, jakby czas płynął w nim nieco inaczej niż gdziekolwiek indziej. Historyczna dzielnica Vanha Rauma to kilkadziesiąt uliczek i alejek, które nie są rekonstrukcją ani stylizacją. To autentyczne, żyjące miejsce wpisane na listę UNESCO, gdzie domy z XVIII i XIX wieku nie są eksponatami, ale mieszkaniami, sklepami, warsztatami i kawiarniami.
Poza starówką Rauma oferuje też nieco inne oblicze – bardziej surowe, nadmorskie. Kilka minut spacerem od centrum znajduje się port rybacki i okolice Poroholma, letniej dzielnicy wypoczynkowej z dostępem do morza. Są tu ścieżki spacerowe, marina, plaża i kilka tradycyjnych domków letniskowych. Warto też wypożyczyć rower albo kajak i ruszyć w stronę archipelagu – nieco dzikiego, pełnego małych wysepek i zatok. Latem kursują łodzie na pobliskie wyspy.
Miasteczko ma też swoje lokalne pasje i tradycje. Najważniejszą z nich jest koronkarstwo, mające tutaj kilkusetletnią historię. Z tego tytułu, co roku w lipcu odbywa się Pitsiviikko (Tydzień Koronki), podczas którego miasto zamienia się w miejsce pełne wydarzeń, pokazów rękodzieła, występów ulicznych i lokalnych inicjatyw. Nawet poza sezonem widać, że to coś więcej niż tylko folklor – sklepikach możemy znaleźć nowoczesne interpretacje koronki, biżuterię, tekstylia, a nawet plakaty i ceramikę. Warto zajrzeć do małego Muzeum Koronek lub po prostu porozmawiać z lokalnymi twórcami.

W centrum Raumy
Medieval Market of Turku
Co roku, w drugi weekend sierpnia, w Turku odbywa się jeden z największych i najbardziej renomowanych jarmarków średniowiecznych w Skandynawii. Wyjątkowa atmosfera, rzemieślnicze wyroby, pokazy rycerskie i rekonstrukcje historyczne sprawiają, że Turku na czas jarmarku staje się miejscem, gdzie historia zatrzymała się w XIII wieku.
Podczas tego święta, Stary Rynek w Turku zmienia się w średniowieczne miasto, pełne rycerzy, władców i kupców. Na licznych straganach znajdziemy ręcznie wykonane wyroby, które nawiązują do średniowiecznych tradycji rzemieślniczych. Kupcy sprzedają różnorodne przedmioty, takie jak biżuterię, ceramikę, skórzane torby, a także tkaniny, przyprawy, zioła i różne akcesoria. Natomiast przy warsztatach rzemieślnicy tworzą swoje wyroby na oczach publiczności, zapraszając również na warsztaty.
Medieval Market to nie tylko rzemiosło, ale także wyjątkowe jedzenie, które wciąż pozostaje częścią fińskiej tradycji. Wśród stoisk znajdziemy karjalanpiirakka (ryżowe ciasto), kalakukko (tradycyjne danie rybne), a także pieczone mięso na rożnie i różne rodzaje kiełbas. Warto również spróbować wędzonych ryb i miodów, które były kiedyś podstawą diety średniowiecznych wędrowców i rycerzy.
Polecam również spróbować chleba wypiekanego na miejscu, który, niczym w dawnych czasach, jest przygotowywany na tradycyjnych piecach. Nie brakuje też gorącego wina i piwa, które są serwowane w klimatycznych karczmach, przypominających średniowieczne gospody.
Nie zabrakło też miejsca dla pokazów rycerskich. Na specjalnie przygotowanej arenie odbywają się rekonstrukcje średniowiecznych bitew, w których rycerze walczą ze sobą w pełnym uzbrojeniu oraz walczą o tytuł mistrza jarmarku. Polecam również zatrzymać się na pokazy sztuk walki czy szermierki, które pozwalają na lepsze zrozumienie średniowiecznych tradycji wojennych.
Jarmark to także doskonała okazja do nauki. W Turku odbywają się liczne warsztaty edukacyjne, które pozwalają uczestnikom na zapoznanie się z średniowiecznymi rzemiosłami, takimi jak kowalstwo, garncarstwo, haftowanie, tkactwo czy tworzenie biżuterii. Widzowie mogą również zobaczyć tradycyjne tańce dworskie, które były popularne wśród szlachty średniowiecznej.Muzyka, Teatr i Rozrywka
Muzyka odgrywa ważną rolę podczas jarmarku, a w Turku nie brakuje muzyków i minstrelów, którzy grają na tradycyjnych instrumentach średniowiecznych, takich jak lutnia, flet czy bębny. Warto zatrzymać się przy występach, gdzie artyści wykonują muzykę inspirowaną średniowiecznymi pieśniami i balladami. Wśród występów nie brakuje także teatralnych przedstawień, które nawiązują do średniowiecznych legend, mitów i opowieści.

Na terenie skansenu często dzieje się najwięcej
Old Town Celebration
Turku jest najstarszym miastem Finlandii, a nawet byłą stolicą kraju! Każdego lata ten fakt jest świętowany w trakcie Old Town Celebration. To wydarzenie nie tylko bawi, ale także edukuje i pozwala na głębsze zrozumienie kultury fińskiej oraz historii Turku. Jak nazwa sugeruje, głównym miejscem obchodów jest Stare Miasto w Turku, z jego wąskimi uliczkami, brukowanymi placami, starymi kamienicami i historycznymi budynkami. Wyjątkowość tej lokalizacji polega na tym, że sama architektura miasta jest niemal żywym muzeum.
Program jest niezwykle bogaty i różnorodny. W ramach wydarzenia odbywają się rekonstrukcje ważnych bitew oraz pokazy dawnych rzemiosł, takich jak kowalstwo czy garncarstwo. Dodatkowo, organizowane są spacery historyczne, podczas których przewodnicy opowiadają fascynujące historie o przeszłości Turku.
Kolejnym kluczowym aspektem Old Town Celebration są targi rzemieślnicze. Na licznych stoiskach prezentowane są wyroby z drewna, biżuteria, tkaniny oraz liczne akcesoria. Każdy z tych przedmiotów jest wytwarzany w tradycyjny sposób, a ponadto producenci zapraszają zwiedzających do swoich warsztatów, by pokazać, jak powstają poszczególne produkty, a także opowiedzieć o historii swojego zawodu i stosowanych technikach.
Na ulicach Starego Miasta odbywają się występy muzyczne, podczas których możemy usłyszeć tradycyjną fińską muzykę ludową. Dominującym instrumentem jest kantele – fiński instrument strunowy, będący nieodłącznym elementem fińskiej tradycji muzycznej. A jak muzyka, to i pokazy tradycyjnych fińskich tańców z najróżniejszych regionów.
Jest to też wspaniała okazja, by wziąć udział w warsztatach edukacyjnych. Przeróżne zajęcia pozwalają na poznanie fińskich tradycji i technik rzemieślniczych. Między innymi możemy spróbować swoich sił w tkaniu, tworzeniu biżuterii, a także wziąć udział w warsztatach malarskich. Dzieci mają szczególnie dużo frajdy, uczestnicząc w interaktywnych zabawach i grach inspirowanych dawnymi czasami, które pozwalają im poznać życie codzienne w średniowiecznym Turku.
A gdy od tych wszystkich wrażeń zgłodniejemy, to możemy spróbować tradycyjnych fińskich potraw. Polecam spróbować karjalanpiirakka (ciasto ryżowe), lohikeitto (zupa rybna), kalakukko (fińska potrawa rybna), a także mustikkapiirakka (ciasto jagodowe) i leipäjuusto (ser chlebowy). Oczywiście nie brakuje również fińskich napojów, w tym lokalnych piw rzemieślniczych oraz soku z jagód i innych owoców.
Hostele
Jeśli podróżujemy budżetowo lub po prostu lubimy spotykać innych podróżników, hostel będzie świetnym wyborem. Turku oferuje kilka oryginalnych opcji:
Laivahostel S/S Bore to jeden z najbardziej unikatowych hosteli w Europie, mieszczący się… na starym statku pasażerskim! Zacumowany jest przy rzece Aurajoki, zaledwie kilka kroków od zamku w Turku. Kabiny urządzone są w marynistycznym stylu, a śniadanie wliczone jest w cenę zaczynającą się od 56 € za noc.
Poshtel Turku Hostel to nowoczesny, designerski hostel położony w centrum miasta, łączący wygodę z przystępną ceną. Pokoje sądobrze wyposażone, a do dyspozycji jest wspólna kuchnia i przestrzeń coworkingowa. Nocleg w pokoju kosztuje od 73 €.
Hostel Linnasmäki, położony w spokojnej okolicy, 3 km od centrum. Oferuje on dostęp do basenu, sauny i kuchni. Ceny zaczynają się od 72 € za noc.

W parku Kupittaa
Tanie hotele
Turku oferuje też świetne opcje dla tych, którzy szukają czegoś pomiędzy hostelem a hotelem średniej klasy. Wciąż jest tanio, ale o wiele bardziej prywatnie.
Omena Hotel Turku to samodzielny hotel bez recepcji, zlokalizowany w samym centrum. Pokoje są proste, ale nowoczesne i dobrze wyposażone (TV, mała lodówka, mikrofalówka). Idealny dla osób, które nie potrzebują luksusu, ale cenią wygodę i lokalizację. Ceny zaczynają się 80 € za noc w pokoju dwuosobowym.
Hesehotelli Turku Kaskentie to niewielki hotel połączony z popularną fińską siecią fast-foodów. Posiada parking, więc jest świetną opcją dla zmotoryzowanych podróżnych. Ceny zaczynają się od 90 € za noc w pokoju dwuosobowym.
Jeśli szukasz czegoś nietypowego, sprawdź Laivahostel S/S Bore – dawny statek wycieczkowy przerobiony na hostel, zacumowany przy porcie. Kabiny są niewielkie, ale przytulne, a całość ma swój specyficzny urok. Ceny zaczynają się od około 35 € za noc.
Hotele budżetowe i średniej klasy
Jeśli wolisz więcej prywatności, ale nadal zależy Ci na rozsądnej cenie, świetną opcją będą samoobsługowe hotele takie jak Omena Hotel. Pokoje kosztują zazwyczaj od 55 € za noc w pokoju dwuosobowym. Nie ma tu recepcji – wszystko odbywa się online, a do pokoju dostajesz się za pomocą kodu. Jest to idealne rozwiązanie, jeśli potrzebujesz tylko wygodnego łóżka i łazienki po całym dniu zwiedzania.
W przedziale średnim cenowo warto wyróżnić Hotel Centro, który oferuje śniadanie w cenie, dostęp do sauny, a także przyjemną lokalizację blisko centrum. Ceny zaczynają się od około 80 € za noc. Inną opcją jest Forenom Aparthotel – posiada pokoje z aneksem kuchennym, co jest dużym plusem, jeśli chcesz oszczędzać na jedzeniu. Ceny tutaj to około 60 €.
Scandic Julia. Jest to czterogwiazdkowy hotel z centrum fitness i sauną. Na miejscu znajduje się również restauracja serwująca dania kuchni skandynawskiej. Ceny zaczynają się od 94 € za noc w pokoju dwuosobowym, a jakość usług jest bardzo wysoka.
Original Sokos Hotel Kupittaa. Jest to nowoczesny hotel z bezpośrednim dostępem do dworca kolejowego. Świetne śniadania, taras na dachu i bardzo uprzejma obsługa. Pokój dwuosobowy kosztuje od 95 €.

Biblioteka w Turku
Luksusowe hotele
Choć samo Turku nie ma zbyt wielu hoteli z pięcioma gwiazdkami, jednym z bardziej ekskluzywnych miejsc jest Radisson Blu Marina Palace Hotel. Położony nad rzeką, posiada pokoje z widokiem na Aurajoki, świetną restaurację oraz saunę i siłownię. Ceny zaczynają się od 150 € za noc w pokoju dwuosobowym.
Równie komfortowe są Scandic Julia i Sokos Hotel Wiklund – oba zlokalizowane centralnie, z nowoczesnym designem i bardzo dobrym zapleczem restauracyjnym. Ich ceny zaczynają się od około 100–120 € za noc, a często obejmują też śniadanie.
Apartamenty
Jeśli planujemy dłuższy pobyt lub podróżujemy w większej grupie, apartamenty to świetna opcja. Dają więcej swobody, a często też wychodzą korzystniej cenowo przy dłuższym pobycie.
Bob W Turku City Centre. Są to bardzo nowoczesne, stylowe apartamenty w samym centrum. Każdy apartament wyposażony jest w kuchnię, pralkę, ekspres do kawy i telewizor z dostępem do platform streamingowych. Ceny zaczynają się od 89 € za noc, w zależności od wielkości apartamentu.
Hiisi Homes Turku. Te apartamenty są położone nieco dalej od centrum, ale bardzo dobrze skomunikowane. Duże mieszkania z pełnym wyposażeniem kuchennym i osobną sypialnią. Ceny zaczynają się od 85 €.
Warto też wspomnieć o mniej oczywistych miejscach, jak pensjonat prowadzony przez zakon brygidek – położony niedaleko centrum, z prostymi, ale przyjemnymi pokojami. Nocleg kosztuje tu około 50 € i zapewnia bardzo spokojną atmosferę.
Jedzenie
Jeśli planujemy codziennie jeść na mieście, to niestety trzeba przygotować się na spory wydatek. Obiad w niedrogiej restauracji to 13-15 €, ale wieczorna kolacja w lepszym lokalu z napojem potrafi dojść do 40-50 €. Kawa kosztuje minimum 3 €, a piwo w barze minimum 7-8 €. Dobrze jest wiedzieć, że większość lokali oferuje lunche w formie bufetu w okolicach 11-14 €. W tej cenie dostajemy ciepłe danie, często z sałatką, chlebem i napojem. Z kolei fast foody typu kebab czy pizza kosztują mniej więcej 8-12 €, a marketowe gotowce (wrapy, kanapki, sałatki) kosztują 4-6 € i są zaskakująco dobrej jakości.

Zakupy spożywcze
Dobrą opcją jest Lidl, który oferuje ceny niższe niż fińskie sieci typu K-Market czy Prisma. Po 18:00 polecam też zaglądać do półek z przecenioną żywnością, ponieważ niektóre produkty są przeceniane nawet o 50%. Orientacyjne ceny popularnych produktów:
-Bochenek chleba 1,50-2 €,
-mleko 1 €,
-ser żółty 6-7 € za kilogram,
-jabłka 2 € za kilogram,
-pierś z kurczaka 6-7 €,
-mięso mielone 6-8 €,
-jajka 2 € za 10 sztuk.
Transport miejski
Komunikacja miejska w Turku działa naprawdę sprawnie. Autobusy jeżdżą często, a bilet jednorazowy kosztuje 3 € i jest ważny 2 godziny. Oczywiście możemy kupić bilet całodobowy za 8 €. Taksówki to inna bajka, są drogie i radzę ich unikać. Startowa cena to 8-9 € i potem leci około 1,6 € za kilometr.

Rzeka Aurajoki w nocy
Turku ma bardzo dobrze zorganizowaną sieć autobusową, a aplikacja Föli pozwala sprawdzać rozkłady jazdy, kupować bilety i planować trasy.
System rowerów miejskich Föli-fillari działa świetnie, wystarczy zarejestrować się online, opłacić dostęp i można jeździć po całym mieście.
Restauracje w Finlandii często oferują lunchowe zestawy (zazwyczaj za 11-14 €), które zawierają danie główne, sałatkę, napój i kawę. To najtańszy sposób na zjedzenie porządnego posiłku w restauracji.
Wieczorem niektóre produkty w sklepach są przeceniane nawet o 50%.
W Turku większość muzeów ma darmowy wstęp raz w miesiącu, zazwyczaj jest pierwszy piątek.
Nie polecam brać taksówek, ponieważ są bardzo drogie.
Niektóre hotele i hostele oferują zniżki w weekendy lub poza sezonem, warto śledzić ich strony lub porównywarki (Booking, Trivago, Momondo).

Zima jest nieodłącznym elementem uroku tego miasta
Jeżeli treści na blogu wprowadzają Cię w dobry nastrój, odpocznij i ciesz się podróżą przy filiżance dobrej kawy. Mnie też możesz postawić kawę. Dziękuję za wsparcie 🙂







